"Bezpańskie" ulice?
W Bielsku-Białej, ale i Tychach czy innych gminach wiele osób nie może się zameldować, gdyż nie ma kto nadać nazwy ich ulicy. Wszystko dlatego, że rady gmin mogą uchwalać jedynie nazwy dróg publicznych. “Jeśli jest droga prywatna – nie wiadomo co zrobić” – wyjaśnia Jan Handzlik z bielskiego Ratusza. Dlatego też trzeba obchodzić nieżyciowe przepisy, tyle , że potem dochodzi do takich sytuacji, że ulica w pewnym momencie się kończy po czym za kilkaset metrów znowu zaczyna . Władze Tychów zaskarżyły do naczelnego Sądu Administracyjnego decyzję wojewody o uchyleniu uchwały w sprawie nadania nazw ulic. “Kiedy ulice nie mają nazw nie można tam nikogo zameldować, nie można prowadzić działalności gospodarczej. To jakiś absurd” – twierdzi prezydent Tychów Andrzej Dziuba. Wicedyrektor Wydziału Prawnego w śląskim Urzędzie Wojewódzkim Robert Nowicki radzi, aby Rada Miejska w Tychach zaliczyła sporne drogi do dróg gminnych.
“Wówczas nie będzie problemu z nadaniem im nazw. Przepisy w tym zakresie są jednoznaczne” – wyjaśnia Nowicki.
Artykuł wyświetlono 871 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›