Sytuacja w sluzbie zdrowia stabilizuje sie.
Sytuacja w sluzbie zdrowia stabilizuje sie. Gabinety lekarzy rodzinnych zostaly w poludnie otwarte. Po dwóch dobach negocjacji minister zdrowia Leszek Sikorski porozumial sie z czlonkami tzw. Porozumienia Zielonogórskiego. Minister zobowiazal sie, ze szybko doprowadzi do zmiany przepisów, które byly koscia niezgody miedzy lekarzami a Narodowym Funduszem Zdrowia.
W Katowicach pacjenci nie mieli problemów z dostaniem sie do lekarza pierwszego kontaktu. Ale kierowników katowickich przychodni martwi inny problem. Do tej pory miasto nie oglosilo wyników przetargu na prywatyzacje tych placówek. Prace zwiazane z tym procesem w dalszym ciagu pozostaja w fazie poczatkowej. Powodem takiego stanu rzeczy sa oczywiscie pieniadze. -"Przychodnie w Katowicach sa zadluzone na ponad 20 milionów zlotych. Miasto zastanawia sie tez nad tym jak przekazac majatek i na jakich zasadach wynajmowac lokale.
Wojewoda slaski Lechoslaw Jarzebski ma watpliwosci czy prywatyzacja przychodni jest korzystna dla pacjentów. To wlasnie w Jastrzebiu Zdroju gdzie ten proces zostal zakonczony, lekarze rodzinni zbojkotowali konkurs ofert na uslugi medyczne w tym roku i zamkneli swoje gabinety.Jednak w Chorzowie juz kilka lat przychodnie sa prywatne i maja sie dobrze
Artykuł wyświetlono 908 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›