Uroczystości ku czci świętego Melchiora Grodzieckiego odbyły się w Cieszynie i Czeskim Cieszynie. W mszach świętych i procesji z relikwiami świętego uczestniczyło parę tysięcy katolików z diecezji bielsko-żywieckiej oraz Republiki Czeskiej. Uroczystości zainaugurowało nabożeństwo w cieszyńskim kościele pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny, skąd wyszła procesja pod przewodnictwem ordynariusza bielsko-żywieckiego biskupa Tadeusza Rakoczego do czesko-cieszyńskiego kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. Tam została odprawiona msza święta. Na polskich wiernych na przejściu granicznym oczekiwali czescy katolicy na czele z ordynariuszem diecezji ostrawsko-opawskiej z Republiki Czeskiej biskupem Franciszkiem Lobkowiczem. Przypomnijmy, że Melchior Grodziecki został wyniesiony na ołtarze w 1995 roku przez Jana Pawła II podczas pielgrzymki Ojca Świętego na Słowację. Papież kanonizował wówczas trzech katolickich męczenników, którzy zginęli z rąk kalwinów w 1619 roku - Chorwata Marka Kriżina, Polaka Melchiora Grodzieckiego i Węgra Stefana Pongracza. Grodziecki urodził się w 1584 roku w Cieszynie. W 1603 roku wstąpił do zakonu jezuitów, a 11 lat później został wyświęcony. W 1618 roku po wygnaniu jezuitów z Czech i Moraw zamieszkał na Słowacji. Podczas powstania kalwińskiego, na którego czele stanął książę Siedmiogrodu Gabriel Bethlen, w 1619 roku misja Grodzieckiego, Pongracza i Kriżina została zaatakowana. Duchownych oskarżono o papizm i zażądano wyparcia się wiary katolickiej. Gdy odmówili zostali zgładzeni.