Kolejna śląska klinika ma kłopoty
Uznawana za najlepszy ośrodek hematologiczny w kraju Klinika Hematologii i Transplantacji Szpiku Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach wykorzystała już tegoroczny limit na leczenie pacjentów. To kolejny czołowy śląski szpital, który ma trudności finansowe, ponieważ stawki za leczenie szpitalne na Śląsku są niższe niż w innych częściach kraju, a śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia nie płaci za leczenie pacjentów z innych
województw. Zgodnie z zaleceniami do kliniki należy przyjmować tylko chorych z zagrożeniem życia. Tymczasem taki stan w przypadku ciężkich nowotworów, jak białaczki
czy chłoniaki złośliwe, istnieje u każdego pacjenta. "Nie możemy sprowadzać naszej działalności do próby ratowania w ostatniej chwili, bo to jest sprzeczne ze wszystkimi zasadami" -powiedział kierownik kliniki prof. Jerzy Hołowiecki. Wśród przyczyn trudnej sytuacji kliniki wymienił to, że trafia do niej wielu ciężko chorych, kierowanych często z innych placówek, że pierwotny kontrakt zaniżał wartość usług oraz że pieniądze nie idą za pacjentami z innych województw. Takich pacjentów jest w katowickiej klinice ponad 20 proc.
Artykuł wyświetlono 851 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›