Prokuratura w Zabrzu prowadzi śledztwo w sprawie wyłudzania przez kilka firm zwrotu podatku VAT na podstawie fikcyjnych faktur. Sebastianowi M., który je wystawiał, przedstawiono już zarzuty. W zamian za faktury dostawał pieniądze, a firmy na ich podstawie otrzymywały zwrot podatku VAT. W materiałach śledztwa pojawiła się nazwa firmy Robud z Gliwic. Jej właścicielem (posiadajacym 65% udziałów) jest Wiesław Okoński, gliwicki poseł SLD. Prokuratura podejrzewa, ze firma posła również mogła wyłudzać podatki. Na zlecenie prokuratury urząd skarbowy rozpoczął kontrolę Robudu. Poseł Okoński jest przekonany, że jego firma wyjdzie z kontroli bez szwanku. "Nic na mnie nie znajdą, bo nic nie ma. Interesy zawsze prowadziłem legalnie - zapewnia parlamentarzysta. Zatrzymany w tej sprawie Sebastian M. to biznesmen doskonale znany śląskiej policji oraz agentom Centralnego Biura Śledczego. Obracał sie w kręgach Zygmunta L., ps. "Sandokan", oraz Grzegorza P., ps. "Pokid", znanych śląskich gangsterów, którzy siedzą obecnie w aresztach.