Od lipca w szpitalach w Bielsku- Białej obowiązywać będą ostre dyżury chirurgiczne. Trzy placówki wreszcie osiągnęły porozumienie w tej sprawie. Zyskać mają przede wszystkim pacjenci. Do tej pory było tak, że niemal każdy ostry przypadek trafiał do szpitala wojewódzkiego pod Szyndzielnią. To dezorganizowało pracę chirurgii w placówce. ”Ostre przypadki wyperały planowane zabiegi”- tłumaczy nam Ryszard Batycki, dyrektor szpitala. Od lipca szpitale: wojewódzki, onkologiczny i ogólny ustaliły wreszcie ostre dyżury. ”Szpitale będą dyżurowały naprzemiennie"- mówi Batycki.