Jak potwierdził płk Jan Wnuczek - szef bielskiego garnizonu - ranny w Al Hillah to żołnierz z 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego. Starszy szeregowy został ranny w wyniku eksplozji miny pułapki na drodze, którą jechał konwój sił koalicyjnych . Do zdarzenia doszło po południu, około 20 km na północ od Hilli w polskiej strefie. Patrol - jak podkreśla rzecznik prasowy wielonarodowej dywizji centrum-południe podpułkownik Robert Strzelecki - zgodnie z procedurami ochraniał drogę i pobliski most. Po zdarzeniu również zgodnie z procedurami konwój opuścił miejsce zdarzenia. Rannemu żołnierzowi udzielono natychmiastowej pomocy medycznej. Został odtransportowany do szpitala wojskowego w Bagdadzie. Jest ranny w nogę - ma pokiereszowane podudzie, ale lekarze oceniają jego stan jako stabilny, nie zagrażający życiu żołnierza. Rodzina rannego została już poinformowana o zdarzeniu przez przedstawicieli bielskiego dowództwa