PKP czyli Polski Kolejarz Panem. Przekonał się o tym Garou, który koncertował w naszym kraju i popełnił, wielki błąd. Zdecydował się bowiem na podróż polską koleją. Gwiazdor wsiadł do InterCity Chopin w Katowicach żeby pojechać do Pragi. I jak wsiadł - tak szybko wysiadł. Kanadyjczyk wraz ze swym managerem i ochroniarzem natrafili bowiem na konduktora Warsu. I to był ich pech... Najpierw problemem było to, że muzyk ze swoją 2-osobową świtą nie posiadają czeskich koron. Mieli euro- ale to według konduktora było nieważne. Potem mężczyzna oświadczył, że sprzeda im... 8 biletów. Gdy muzycy nie chcieli kupić tylu biletów, konduktor wyrzucił ich z pociągu. Doszło nawet do przepychanek. Oburzony artysta zdecydował się pojechać wynajętym samochodem. InterCity obiecuje wyciągnięcie konsekwencji wobec konduktora.