Dynamitu było więcej – pół godziny temu pirotechnicy zdetonowali cztery laski dynamitu i trzy zapalniki w Wilkowicach. Materiały wybuchowe trzymał w piwnicy swojego domu 71-letni mężczyzna. Sam zgłosił policji, że ma takie “zapasy”. W budynku przechowywał je prawdopodobnie kilkanaście lat. Staruszek mieszał z kilkuosobową rodziną, w tym z dwójką dzieci. Policja sprawdzi, skąd 71-latek miał dynamit.