Jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne po czołowym zderzeniu w Tychach. Do tragedii doszło przed południem, gdy kierowca mitsubishi wyprzedzał w miejscu niedozwolonym. Samochód zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka polonezem. W wypadku zginął 50-letni kierowca poloneza. Czteroosobowa rodzina, jadąca drugim samochodem, trafiła do szpitala w Tychach. Ranne są dzieci w wieku 13 i 15 lat.