Dwie sciany jednopietrowego budynku zawalily sie wczoraj popoludniu w centrum Bedzina. Dom byl wlasnie w trakcie rozbiórki, w wypadku nikt nie ucierpial. Sasiednie zabudowania sa nienaruszone. - Mielismy sygnaly, ze w poblizu walacego sie budynku krótko przed wypadkiem widziano dwie osoby. Jednak przeszukanie rumowiska za pomoca kamery termowizyjnej wykluczylo, aby pod gruzami byli ludzie. Dla pewnosci rumowisko przeszukaja tez ratownicy Jurajskiej Grupy GOPR z psami - mówi Jaroslaw Wojtasik, rzecznik slaskiej strazy pozarnej. W akcji ratowniczej uczestniczylo 15-u strazaków. Na czas zabezpieczania terenu wylaczono z ruchu jeden pas drogi krajowej Kraków - Wroclaw, która biegnie w poblizu zawalonego budynku.