"Najlepszym aktorem tego spotkania była publiczność"- tak ocenił występ swojego zespołu trener Jan Żurek. TS Podbeskidzie w nieciekawym, słabym występie pokonało beniaminka II ligi -Kujawiaka Włocławek 2-1. “Przed nami jeszcze ogrom pracy. Kujawiak zaskoczył nas agresywną postawą, zwłaszcza w środkowej strefie”- mówił Żurek. “Mecz może nie najlepszy, ale zwycięski”- podkreślał Artur Rozmus, strzelec pierwszej bramki w tym sezonie dla TS. Bramki dla bielskiego zespołu strzelali: Rozmus i Zdolski, dla gości- Klatt. Szkoleniowiec Kujawiaka chwalił waleczność swoich zawodników. "Walczyli ambitnie przez 90 minut. I z tego najbardziej sie cieszę"- powiedział Czesław Jakołcewicz, trener zespołu z Włocławka.