Myslał, że mu sie upiecze...
Od pewnego czasu coraz częściej śląska Straż Graniczna zatrzymuje cudzoziemców, którzy posługują się fałszywymi dokumentami podczas przekraczania granicy. W miniony weekend aż 8 cudzoziemców chciało wyjechać do Włoch i Londynu pokazując podczas kontroli granicznej fałszywe polskie dowody osobiste i litewskie paszporty. Na przejściu drogowym w Cieszynie wraz z dwójką Ukrainek zatrzymany został Polak, 32 letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Mężczyzna podróżował wspólnie z cudzoziemkami i prawdopodobnie wiedział o fałszerstwie dokumentów. Jak informuje kapitan Grzegorz Klejnowski, rzecznik Prasowy Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, taką tezę uprawdopodabnia fakt, że jeden z dowodów osobistych użytych przez cudzoziemki należał do żony zatrzymanego. Myślał, że nie wyjdzie na jaw jego udział w nielegalnym przekroczeniu granicy, gdyż w dowodzie widniało panieńskie nazwisko jego żony. Teraz będzie on odpowiadał karnie za pomocnictwo w próbie nielegalnego przekroczenia granicy.
Artykuł wyświetlono 890 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›