Na 3 miesiące sąd aresztował 20-letniego mężczyznę, który w Tychach ranił nożem troje przechodniów. Postawiono mu zarzut trzykrotnego usiłowania zabójstwa. Studentowi grozi dożywocie. "Podczas przesłuchań mężczyzna przyznał się do ranienia przechodniów. Nie potrafił podać żadnego racjonalnego powodu swojego zachowania" - powiedział kom. Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji. Policjanci czekają teraz na wyniki badania krwi 20-latka. W chwili zatrzymania mężczyzna wydawał się być w stanie oszołomienia, być może pod wpływem narkotyków. Na pewno nie był pijany. Do zdarzenia doszło wczoraj w centrum miasta.