Ponad 94% górników uczestniczących we wczorajszym referendum w kopalniach, opowiedziało się za podjęciem akcji protestacyjnej w branży, jeśli nie dostaną wypłat z ubiegłorocznych zysków górnictwa. Kolejne rozmowy z przedstawicielami rządu w tej sprawie zaplanowano na czwartek. W głosowaniu wzięło udział ponad 57 tys. osób, czyli ok. 70% uprawnionych. Za strajkiem opowiedziało się 53 tys. z 269 tys. głosujących. Górnicy odpowiadali na pytanie, czy przystąpią do strajku, jeżeli nie będą mieli udziału w zyskach kopalń. Wyniki są niepełne, bo dziś trwało jeszcze głosowanie w jastrzębskiej kopalni "Pniówek". "Ten wynik to dowód, że górnicy dają związkom zawodowym legitymację do prowadzenia akcji protestacyjnej, włącznie ze strajkiem” - ocenił szef górniczej "Solidarności", Dominik Kolorz. Dodał, że o tym, czy i jaki to będzie protest, związkowcy zdecydują po czwartkowych rozmowach w Warszawie w ramach zespołu trójstronnego do spraw bezpieczeństwa socjalnego górników.#