Dlaczego nie strzelali?
Polscy żołnierze ostrzelani rano w centrum Hilli w Iraku, nie odpowiedzieli ogniem, by nie zranić mieszkańców miasta – taką informację przekazał dowódca wojsk lądowych gen. Edward Pietrzyk. Rano w Iraku zginęło dwóch polskich żołnierzy z 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego w Bielsku-Białej. Na konferencji prasowej w Sztabie Generalnym WP Pietrzyk powiedział, że zgodnie z ustaleniami, w takiej sytuacji żołnierze zwiększają prędkość samochodów i opuszczają rejon ostrzału. Podkreślił, że trwa wyjaśnianie, dlaczego tym razem finał był tragiczny. Polski patrol został zaatakowany z broni maszynowej przez nieznanych napastników. Wskutek ostrzału doszło do wypadku samochodowego, w którym dwóch żołnierzy zginęło. Było sześciu rannych. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Artykuł wyświetlono 802 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›