W Bielsku-Białej można skorzystać z oferty szkół niepublicznych na każdym szczeblu struktury oświaty. Niektóre powstały jeszcze w latach 90., a w swojej ofercie - oprócz ramowego programu nauczania - posiadają zróżnicowane profile oraz szeroki program zajęć pozalekcyjnych. Prawo do wyboru pomiędzy niepubliczną i publiczną edukacją ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników.

Zgodnie z ustawą o systemie oświaty z 7 września 1991, polskie szkoły dzielą się na publiczne i niepubliczne. Prowadzenie szkoły nie jest działalnością gospodarczą. Aby uruchomić własną szkołę prywatną, przedsiębiorca musi uzyskać wpis do specjalnej ewidencji, co wiąże się z określonymi procedurami. Zarówno osoba fizyczna, jak i prawna niebędąca jednostką samorządu terytorialnego, może założyć szkołę niepubliczną, a tym samym wziąć odpowiedzialność za jej prowadzenie.

Wysokie czesne i wpisowe

Szkoły niepubliczne mogą uzyskać uprawnienia szkoły publicznej, jeśli spełnią ustawowe wymagania lub jeśli minister edukacji uzna je za eksperymentalne. Warto wspomnieć również o tym, że nie można założyć np. całkowicie prywatnego gimnazjum. Art. 8 ustawy stanowi, że szkoła podstawowa oraz gimnazjum mogą być tylko szkołami publicznymi lub niepublicznymi o uprawnieniach szkoły publicznej. Jest to warunek obligatoryjny. Niepubliczna szkoła działa na podstawie statutu nadanego przez osobę prowadzącą.

Z czego utrzymuje się szkolnictwo niepaństwowe? W zależności od typu placówki, niepubliczne przedszkola oraz szkoły o uprawnieniach szkół publicznych otrzymują dotacje odpowiednio z budżetu gminy lub powiatu, których wysokość reguluje ustawa. Nauka w szkołach niepublicznych jest odpłatna - aby korzystać z usług edukacyjnych, należy opłacać czesne i czasem wpłacić wpisowe. W Bielsku-Białej za naukę w szkole ponadgimnazjalnej zdarzają się opłaty w wysokości 700 zł wpisowego oraz 480 zł czesnego miesięczne.

Zwolennicy szkół niepublicznych przekonują, że ich zaletą jest stosunkowo nieduża liczebność klas, a w konsekwencji - większa ilość czasu, który nauczyciel może poświęcić na indywidualne podejście do ucznia oraz dodatkowe wytłumaczenie trudnych partii materiału. Niekiedy tzw. elitarność klas nie spotyka się z aprobatą rodziców czy samych uczniów.
 
Nibylandia bez kapitana haka

 - Z jednej strony, trochę to taka Nibylandia bez kapitana haka, żeby dzieciom się przypadkiem krzywda nie działa. Nie chcę generalizować, ale uczniowie to w dużej mierze mocno rozpieszczona młodzież, już w wieku dziesięciu lat przeświadczona o własnej wspaniałości - wspomina absolwent prywatnej szkoły podstawowej. Dodaje, że edukacja była na bardzo wysokim poziomie i zawdzięcza jej swój dobry start w gimnazjum.

Możliwość rozwoju w wielu kierunkach oraz duża ilość zajęć językowych nawet na poziomie rozszerzonym to argumenty, którymi można kierować się przy wyborze szkoły. W ofercie zajęć bielskich prywatnych szkół podstawowych znajdujemy m.in. warsztaty w drewnie, robótki ręczne, taniec, grę na instrumencie, zajęcia z capoeiry czy jogi, a w ofercie prywatnego gimnazjum - naukę nawet trzech języków obcych, w tym zajęcia z native speakerem.

A licea? - Zajęć było tak dużo, że do mojego świadectwa maturalnego dołączona była jeszcze jedna kartka A4 - mówi absolwentka prywatnego liceum. Poza standardowymi przedmiotami - m.in. zajęcia z profesorem z UJ, czyli proseminarium efektywnego myślenia, projektowanie medialne, historia dramatu czy historia sztuki. W liceum brakowało jednak sal przedmiotowych, gdzie można było uczyć się na doświadczeniach. - Wszystkie zajęcia odbywały się w jednej klasie i tylko w teorii, bo szkoła zlokalizowana była w małych budynkach - dodaje nasza rozmówczyni.

Bielskie licea w rankingu

Jak nas poinformowano w Miejskim Zarządzie Oświaty w Bielsku-Białej, w ewidencji szkół i placówek niepublicznych prowadzonej przez Gminę znajduje się 18 przedszkoli, osiem szkół podstawowych, osiem gimnazjów oraz 17 liceów ogólnokształcących. W tym roku powstało łącznie 17 niepublicznych szkół i placówek, a z ewidencji wykreślono m.in. trzy gimnazja i cztery LO, czyli relatywnie więcej niż w roku ubiegłym. Powód? Brak chętnych.

W pierwszej pięćdziesiątce „Ogólnopolskiego Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2012” portalu edukacyjnego Perspektywy znalazły się trzy bielskie licea, w tym jedno publiczne (Katolickiego Towarzystwa Kulturalnego, Towarzystwa Szkolnego im. Mikołaja Reja oraz V LO). W rankingu liczą się sukcesy szkoły w olimpiadach, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych i dodatkowych oraz opinia o uczniach szkoły wyrażona przez kadrę akademicką.
 
Edyta Mańdok-Mencnarowska