Spokojnie...
Trzecia z rzędu porażka i miejsce w dole II-ligowej tabeli- to sytuacja bielskich piłkarzy. Wczoraj TS Podbeskidzie uległo w Bełchatowie miejscowemu GKS 1-3. W klubie nie ma jednak nerwowych ruchów. “Zespół walczył. Widać że gra na boisku wreszcie zaczęła się “kleić” i z tego jesteśmy zadowoleni”- powiedział prezes TS Stanisław Piecuch.
Artykuł wyświetlono 823 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›