Fajny system, ale z błędami
Głównym celem Miejskiego Systemu Informacji w Bielsku-Białej jest ułatwienie życia ludziom: turystom w zwiedzaniu oraz stałym mieszkańcom w poruszaniu się po mieście. Do podstawowych elementów MSI należą słupy kierunkowe, tabliczki z nazwami ulic oraz z informacjami na temat ważnych miejsc. Napisy powinny być czytelne, komunikatywne i korzystnie oddziaływać na ład w przestrzeni publicznej. Tyle teoria.
Realizację projektu Miejskiego Systemu Informacji rozpoczęto w Bielsku-Białej już w roku 2009. Na wstępie dokonano wymiany tabliczek z nazwami ulic, aby poprawić estetykę przestrzeni miejskiej, ale też ułatwić poruszanie się po mieście. Na tabliczkach można również znaleźć nazwę dzielnicy, w której się znajdujemy. Podobny system powstał wcześniej w Warszawie.
Dla bielszczan i turystów
Oznakowanie przestrzeni publicznej kontynuowano w następnych latach dzięki współfinansowaniu projektu przez Unię Europejską w ramach środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Umowę o dofinansowanie zawarto we wrześniu 2010 roku. Wartość całego projektu wyniosła ponad 2,5 mln zł, z czego 2 mln zł dołożyła UE. W wyniku realizacji projektu przestrzeń miasta miała zyskać „usystematyzowany, spójny kolorystycznie i funkcjonalnie charakter”, a mieszkańcom i turystom ułatwiono „dokonywanie świadomych wyborów turystyczno-edukacyjnych”.
Od marca br. trwa kolejny etap realizacji inwestycji, który ma zakończyć się w grudniu 2012. Na ulicach zainstalowano większą ilość tablic z informacjami turystycznymi i historycznymi, a także o szlakach kulturalnych. Obecnie na terenie Bielska-Białej znajduje się blisko 2 tys. tabliczek, 137 historycznych modułów (z tekstami w języku polskim i angielskim) a także 10 podświetlanych map i dwie tablice z planem obwarowań.
MSI w Bielsku-Białej zyskał uznanie już na etapie pilotażowym - zarówno w środowiskach projektantów, jak i mieszkańców miasta. W 2011 roku został uznany za Projekt Roku w Polskim Konkursie Graficznym organizowanym przez Stowarzyszenie Twórców Grafiki Użytkowej. Autorami projektu są Grzegorz Niwiński i Jerzy Porębski, którzy zaprojektowali także warszawski system. Inwestycja jest realizowana przez firmę UTAL z Poznania, zwycięzcę specjalnego przetargu.
Trwa usuwanie usterek
Bielszczanie cieszą się ze zmian na ulicach, ale przy okazji zauważają fuszerkę wykonawców. W liście do Redakcji jeden z Czytelników opisał błędy w informacjach zawartych na tabliczkach, które dostrzegł podczas rodzinnego spaceru po mieście. Jego zdaniem, tabliczka umiejscowiona przy rondzie na skrzyżowaniu ulic Kierowej i Dmowskiego pokazuje, że ratusz znajduje się w kierunku na Szczyrk, a tabliczka przy pomniku Reksia informuje, że aby dojść do Teatru Polskiego, trzeba udać się w stronę ratusza. Z kolei tablica umieszczona na ul. Rychlińskiego wskazuje dworzec w Lipniku jako Główny Dworzec PKP.
Czytelnik przyznaje, że tabliczki są estetyczne, lecz nie do końca czytelne. Z tą opinią trudno się jednak zgodzić. Nie można przecież zapominać, iż jest to system przeznaczony dla pieszych, a nie dla kierowców.
Jak dowiedzieliśmy się w Wydziale Promocji Miasta bielskiego Ratusza, obecnie trwa usuwanie usterek i oczywistych pomyłek w systemie. Zapewniono nas, że urzędnicy zaangażowani we wdrożenie projektu MSI współpracują z mieszkańcami i biorą ich krytykę pod uwagę. Przeważają jednak oceny pochlebne - system nie tylko podnosi funkcjonalność przestrzeni, ale również prestiż miasta. Czekamy na opinie kolejnych czytelników. Jakie poprawki trzeba uwzględnić przed ostatecznym odebraniem inwestycji od wykonawców?
Magdalena Rurańska
Artykuł wyświetlono 3538 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 27
Krzempekszczotek
No a kto miał to dobrze wprowadzić??? Krywulci urzędnicy??? 100%BB???? Dajcie spokój....
Luter King
Haha widziałem te tabliczki, zupełnie nieczytelne, a poza centrum są potrzebne jak świni dzwonek. Już bym wolał tabliczki którędy do najbliższego pubu lub monopolu, z podanymi godzinami otwarcia oczywiście :) Hehe 2,5 bańki wywalone w błoto. Super jest ta Unia Europejska. Na obronę polskich miejs pracy nie da, ale na te niepotrzebne plastikowe tabliczki (pełne błędów!) wydali aż 2,5 miliona. Śmiać się czy płakać?
mapa
Wprowadzająca w błąd mapa naprzeciwko Sądu, idąc od "starego rynku" Cieszyńską natkniemy się na mapę, na ktorej jest zaznaczone miejsce gdzie się znajdujemy, tyle tylko, że stary rynek na mapie jest przed nami zamiast za nami :)
olek
co oznacza w tekscię że "mieszkańcom się podobają" - ktoś robił sondaż? dzwonił do wszystkich? Ludzie ten tekst to jest głeboka komuna i tyle. Zresztą po komentarzach widać. Z drugiej strony dla mnie akurat referencja że firma projektowała system w warszawie to antyreferencja co zresztą po tym "słynnym systemie" widać. Pieniądz wyrzucony w błoto tylko po to aby wydział promocji miał co napisać w sukcesach bo na codzień nic nie robi. Jak widać loklane media tylko przepisują a nie redagują. Pozdrawiam
Adamsky
Wg mnie kasa naprawdę wywalona w ... tabliczki (błoto). Po co np na bielskich osiedlach tabliczki z napisami 'shopping centre 550m' (to o Kauflandzie :) skrzyżowanie Niwnej/Kolistej, nic natomist o cmentarzu Komunalnym, czyży zakupy ważniejsze?), przecież kto mieszka ten wie gdzie jest Kaufland, a na oś.Karpacki jednostka C jakoś turystów nie widać. A poza tym kierunek wg tabliczki wskazuje... pobliski ogród! Idea słuszna, ale W CENTRUM MIASTA, a nie na bocznych uliczkach, z których korzystają głównie (99,9%) lokalni mieszkańcy. No bo komu to służy. A kilka absurdów, wg projektanta ze skrzyżowania ul.Kolistej/Al.Andersa na oś. IV Pory Roku jest... 200m. Hm, na tym samym słupie na oś Karpackie jest 150m tylko, że tabliczka znajduje się pomiędzy jedn. B i C ...osiedla Karpackiego! Bez komentarza! Kolejny bubel za unijną kasę. A potrzeby np w bielskiej oświacie ogromne.
Wujek jacka
Wydane pieniadze bez sensu. Malo widoczne, zle zaprojektowane, czuje w tym interes dziadka Jacka i jego koleszkow dziadkow leśnych nic po tym nie zostanie. Szkoda gadac. Gdzie tramwaj , jedziemy do Katowic.
tablica
do "w".."na przystanku przed placem Żwirki i Wigury jest tabliczka ("Plac Żwirki i Wigury 100m" w kierunku poczty, co akurat się zgadza, ale napis po angielsku pod spodem głosi, że plac to "bus stop". Zagraniczny turysta na próżno będzie tam szukał przystanku;-)" na początku też myślałem że na górze tabliczki jest nazwa po polsku a na dole po angielsku ale w przypadku bus stopów jest trochę inaczej gdyż wychodzi z tego że cała tabliczka jest po angielsku gdyż przystanek autobusowy nazywa się "plac żwirki i wigury" (w rozkładnie mzk tak jest nazwany) więc po tłumaczeniu wychodzi "plac żwirki i wigury bus stop" gdyż nazw własnych się nie tłumaczy.
wers
Dobre jest to że na skrzyżowaniu ulic PCK i Żywieckiej jest znak do Stacji Kolejowej Lipnik a na skrzyżowaniu ulic PCK i Broniewskiego w tym samym kierunku pisze do stacji głównej no i nie rozumiem czemu nazwali Lipnik Główną ;)
MarG
Bardzo dobre są tabliczki na zabytkach i duże tablice z planem miasta. Gorzej wygląda sprawa z tabliczkami wyznaczającymi trasy szlaków (np. czasami są tylko po jednej, a innym razem po obu stronach ulicy; trudno też odczytać z nich kierunek przebiegu szlaku) i tabliczkami kierunkowymi do obiektów (np. na pl. Mickiewicza, tuż obok przystanku MZK w kier. Prezydenta stoi tabliczka zwrócona w kierunku ul. 1 Maja z napisem: "Przystanek autobusowy pl. Mickiewicza 100 m").
inwestycje
System uważam za bardzo czytelny i patrząc z punktu widzenia graficznego - wręcz znakomity. Brawa dla pomysłodawców i dla p. Piotra Keniga za tablice informujące o historii miasta i pierwotnym miejscu przeznaczenia konkretnych budynków. Inne miejskie systemy informacyjne, które znam są nieporównywalnie gorsze od bielsko-bialskiego.
niezarejestrowany -
Tabliczki są wstrętne i moło czytelne
joe
Wydaje mi sie ze w XXI wieku powiny bys swietlne znaki informacyjne.
Wojtek
Ciekawa jest też tabliczka na placu między Sferą I oraz II, informuje ona iż jesteśmy w rejonie zabytków przemysłu i techniki ;). Owszem w rejonie takowe są, lecz postawienie tej tabliczki przed sferą wygląda dość śmiesznie :)
mapis
Piszecie o złych kierunkach.A ja podejrzewam, że to nie błąd wykonawcy, tylko jakichś idiotów, którzy przekręcają te tabliczki.
Wydaje mi się, że system mocowania jest o tyle do kitu, że przy użyciu minimalnej siły łatwo można przekręcić tabliczkę.
ZIZ
Na placu Wolności postawili już trzeci słupek, tabliczek w sumie będzie tu ponad dwadzieścia. Od nadmiaru inwencji urzędniczej serce roście... no i podatki.
Muffi
W Cygańskim Lesie to na wysepce" na postoju autobusowym powinni kamerę postawić, a tabliczki w tym rejonie notorycznie ktoś przekręca dla zabawy, zrywa z nich herby itp.
tymczas
A jak się ten system nazywa: MSI czy SIM czy to nie ma znaczenia?
Donia
przy ulicy Batorego tabliczki aby dojsc na korty teniskowe sa skierowane w strone Bystrej a nie w strone kortow tenisowych ktore sa w tym monencie za naszymi plecami - smutne ;(

Klauzula informacyjna ›