Bardzo ślisko i mnóstwo stłuczek- tak jest na drogach powiatu bielskiego. Na przyjazd policji do kolizji trzeba czekać ok. 2 godzin. "Najgorzej jest na podjazdach"- informuje oficer dyżurny bielskiej policji. Większość z nich jest zablokowana. Tak jest m.in. na wyjeździe spod "Makro" w kierunku ul. Piastowskiej w Starym Bielsku. Oto kolejne niebezpieczne miejsce- droga Bujaków- Bielsko. Tu utrudnienia są w obu kierunkach. Ślisko także na Żywieczyźnie. Od rana doszło tu do 14 kolizji. Najlepsza sytuacja jest na drogach Śląska Cieszyńskiego.