Perła może być tylko jedna
Jeszcze we wrześniu poznamy laureatkę nagrody przyznawanej przez Stowarzyszenie „Ewa-Maja-Krystyna” oraz Beskidzką Inicjatywę Lokalną. Perła Podbeskidzia przypadnie w udziale tej pani, która swoją postawą daje dobry przykład do naśladowania, a także aktywizuje innych do pozytywnego działania.
Perła Podbeskidzia, czyli statuetka zaprojektowana przez rzeźbiarkę Lidię Sztwiertnię, zostanie przyznana po raz drugi. W ubiegłym roku otrzymała ją Grażyna Chorąży, która aktywnie działa na rzecz budowy stacjonarnego hospicjum w Bielsku-Białej. Werdykt został ogłoszony w ramach II Regionalnego Kongresu Kobiet na Podbeskidziu. Podobnie będzie i tym razem.
Dokonała czegoś wyjątkowego
Organizatorzy Regionalnego Kongresu Kobiet w Bielsku-Białej, który w tym roku odbędzie się 22 września, już w połowie sierpnia ogłosili nabór kandydatek na Perłę Podbeskidzia. W ciągu miesiąca napłynęło 20 zgłoszeń. Zgłoszenie mogły dokonać stowarzyszenia, nieformalne grupy, a także osoby prywatne. Ważne, aby kandydatka, która została przez nich wybrana, działała w granicach regionu, a jej postawa życiowa była doceniana przez lokalną społeczność.
Zadaniem konkursu jest uhonorowanie kobiety wyjątkowej, która poprzez swoją codzienną aktywność wspiera inne panie, inspiruje je do pracy i stanowi wzór do naśladowania. Jest kreatywna w wielu dziedzinach życia społecznego. Dokonała czegoś wyjątkowego, co miało decydujący wpływ na inne osoby. Ta prestiżowa nagroda promuje kobiety aktywne w życiu społeczno-gospodarczym regionu. Także te, których działalność do tej pory pozostała niezauważona.
- Kandydatki do nagrody nie muszą być powszechnie znane. Istotne jest to, że od wielu lat skutecznie działają na określonych płaszczyznach i to z bardzo dobrym skutkiem - tłumaczy posłanka Mirosława Nykiel, która patronuje imprezie i wchodzi w skład kapituły.
Skąd ta tajemniczość?
Laureatka zostanie wyłoniona spośród pięciu nominowanych, wybranych na początku września przez specjalnie powołaną do tego kapitułę. Zgodnie z jej postanowieniem, imiona i nazwiska nominowanych będą ujawnione dopiero na III Regionalnym Kongresie Kobiet. Nie wiemy, jakie są przyczyny tej tajemniczości. Wcześniejsza popularyzacja sylwetek pięciu wyjątkowych kobiet Podbeskidzia mogłaby pomóc uczestniczkom kongresu w przygotowaniach do obrad. Wiedza na temat wzorów osobowych, które chciałaby upowszechniać kapituła, z pewnością nie zaszkodziłaby dyskusji kongresowej, w tym osobistym odniesieniom pań do dorobku nominowanych.
***
Laureatka Perła Podbeskidzia 2011
Grażyna Chorąży - Kobieta charyzmatyczna. Koordynatorka programu integracji na terenie Polski Południowej, czego efektem było powstanie wielu oddziałów integracyjnych w szkołach na terenie Bielska-Białej oraz okolicznych powiatów. Współtwórczyni świetlicy środowiskowej w budynkach socjalnych w bielskiej Wapienicy. Przewodniczy tworzeniu, pozyskiwaniu środków oraz budowie Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego na rzecz ludzi obłożnie chorych i niepełnosprawnych. Potrafi porwać i zjednoczyć wiele osób dla słusznego celu. Ciepła, pełna zapału, umiejąca wizją zarazić innych na rzecz drugiego człowieka. Dusza społecznika wrażliwego na cudze cierpienie, ból i niepełnosprawność. Kobieta inspirująca innych własną wiarą w to, co robi. (źródło: www.kongreskobiet.eu).
Katarzyna Górna-Oremus
Artykuł wyświetlono 2117 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
aneva
Z Bielska- Białej- byłeś? widziałeś? Kongres był świetny! Nie należę do PO, ani też ich nie wspieram. Ale inicjatywa super! Cóż jedni spotykają się na mszach za ojczyznę, marszach i miesięcznicach smoleńskich. Inni wybierają Kongres. Dzięki Bogu mamy wybór.
Z Bielska-Białej
Perłę otrzymała Pani dr Małgorzata Kiereś - zasłużyła, przynajmniej jasno emanuje "mocą światłą" wśród tych "POpaprańcowych" służebnic mocy Tuskolandu". Miłośniczka "kursów językowych" też była, widać na zdjęciach z kongresu, pewnie udzielała wskazówek "jak zapisać się by na konto wpisać". Dziwne że "lewactwo" wybrało osobę kompetentną. Zaiste Bóg działa różnymi "rękoma" i chwała Mu!
Niezdziwiony
Tajemniczość to w "tym" środowisku norma. Jak patronuje temu p. Nykiel to może być różnie. Każda kobieta jest wyjątkowa jak i każdy mężczyzna, tylko trzeba w nich widzieć CZŁOWIEKA a nie "materiał propagandowy i trampolinę" do "salonu" profitów, zaszczytów i kasiorki !

Klauzula informacyjna ›