Żydowska Fundacja ds. Sprawiedliwych z Nowego Jorku wraz z grupą amerykańskich nauczycieli i naukowców co dwa lata przyjeżdża do Polski i Niemiec, aby badać historię Holokaustu. Niewykluczone, że Bielsko-Biała stanie się jednym z punktów programu kolejnych wizyt na ziemiach polskich.
 
Europejski Program Studium w Niemczech i Polsce organizowany przez Żydowską Fundacja ds. Sprawiedliwych w Nowym Jorku ma pomóc jego uczestnikom pogłębić wiedzę na temat historii i kultury europejskich Żydów. Pierwsza edycja odbyła się w lipcu 2003 roku i od tamtej pory odbywa się co dwa lata. Uczestnikami są zwykle tzw. ,,uczniowie Alfreda Learnera”, wyznaczeni przez lokalne centra nauczania o Holokauście, których w USA jest ok. 200. Alfred Learner był amerykańskim biznesmenem i filantropem. Ufundował m.in. budowę nowoczesnej części Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku, którego sam był absolwentem. Budynek do dzisiaj nosi nazwę ,, Alfred Lerner Hall”, a ponieważ żydowska Fundacja ds. Sprawiedliwych mieści się na Uniwersytecie Columbia, dlatego nauczyciele i naukowcy, którzy się dzięki niej kształcą są nazywani uczniami tego biznesmena.
 
Amerykanie kochają Polskę
 
Dwutygodniowy program przygotowywany przez nowojorską fundację obejmuje zwiedzanie obozów koncentracyjnych, pamiątek po gettach, ośrodków naukowych i poszukiwanie dokumentacji na temat historii Holokaustu. Są także spotkania ze świadkami, ocalonymi oraz lokalnymi naukowcami i nauczycielami, a uczestnikom programu towarzyszy prof. Robert Jan van Pelt, który zajmuje się historią Holokaustu. W Niemczech Amerykanie odwiedzają m.in. Monachium, Dachau i Berlin, skąd jadą pociągiem do Warszawy. Tutaj na trasie ich wycieczki jest: Treblinka, Kazimierz Dolny, Majdanek i Kraków. Dwutygodniowa podróż kończy się w Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdzie grupa nie tylko zwiedza, ale także bada dokumenty znajdujące się w archiwum.
 
-W tej edycji programu zdecydowanie bardziej zadowoleni jesteśmy z części, którą spędzamy w Polsce. Przez cały nasz pobyt w Niemczech padał deszcz, a tutaj powitało nas słońce. Kochamy Polskę - tak podczas pobytu w Krakowie o tegorocznej wyprawie wypowiadał się Stanlee Stahl, wiceprzewodnicząca Żydowskiej Fundacji ds. Sprawiedliwych w Nowym Jorku. - Pierwszego dnia w Warszawie w Hotelu Marriott spotkaliśmy się z grupą 45 Sprawiedliwych, którzy ratowali Żydów podczas Holokaustu. Przyprowadzili swoje dzieci i wnuki, żeby nas poznały. To było naprawdę niesamowite przeżycie! Spotkaliśmy się także z ambasadorem USA w Polsce.
 
Zachwyceni wielokulturowością Bielska-Białej
 
Program umożliwia uczestnikom omówienie podejścia do nauczania o Holokauście oraz gromadzenie refleksji na temat ich doświadczeń podczas pobytu w Polsce i Niemczech. Amerykańscy nauczyciele i naukowcy wracając więc do domów z cennym doświadczeniem obcowania z europejską kulturą i historią.
 
Jednym z głównych działań Żydowskiej Fundacji ds. Sprawiedliwych jest edukacja, ale także szukanie miejsc w Europie, w których pozostały ślady żydowskiej kultury. Niewykluczone, że jednym z tych miejsc w przyszłorocznych programach zwiedzania Polski stanie się nasze miasto. - Za dwa lata chcielibyśmy włączyć Bielsko-Białą do naszego programu. Planujemy je zwiedzić i lepiej poznać. To piękne miasto, ze wspaniałą, wielokulturową tradycją. Zainteresowało nas to, że wspólnota żydowska jest tu nadal aktywna - mówi Stanlee Stahl.
 
Przy okazji tegorocznej wizytacji w Europie Żydowska Fundacja ds. Sprawiedliwych zatwierdziła projekt edukacyjny, który będzie realizowany w Zespole Szkół im. J. Tuwima w Bielsku-Białej we współpracy z tą instytucją. O rozwoju tej inicjatywy będę pisać w kolejnych artykułach.

Agnieszka Pollak-Olszowska