Tego przewodnika nie dostaniesz w księgarni
Kolejni bielszczanie postanowili wybrać się w ciekawą podróż i podzielić się swoimi wrażeniami z szerszą publicznością. Skąd pomysł, że ich przygoda wzbudzi zainteresowanie innych?... Bowiem Ewa, Artur i Wojtek zamierzają poprawić wydawców przewodników i w swoich relacjach opisywać te miejsca na wyspie, których nie ma w żadnych publikacjach, a których nie powinno się ominąć będąc na Islandii.
Ekspedycja artystyczno-informacyjna, jak o swojej przygodzie mówią Ewa, Artur i Wojtek, nosi nazwę „MINI Islandia”, gdyż trójka podróżników wyrusza na małą wyspę (niewiele ponad 100 tys. km kw. powierzchni) również niewielkim samochodem MINI. Wyprawa startuje 19 sierpnia z Bielska-Białej. Dwa dni później, po przejechaniu 1350 km, dotrze do Hirtshals w Danii. Tutaj razem ze swoim „miniakiem” bielszczanie wsiądą na prom, którym będą musieli przepłynąć 2 tys. km, żeby wylądować w Seydisfjordur. Dopiero tam zaczyna się właściwa część wyprawy, czyli tournee wokół wyspy. W ciągu kilkunastu dni dwaj panowie i ich kompanka spróbują odwiedzić ok. 50 miejsc porozrzucanych po całej Islandii! Swoim małym samochodzikiem chcą pokonać ponad 3 tys. km dróg i bezdroży.
Wyspa wodospadów i gejzerów
Przybliżmy nieco uczestników wyprawy: młodzieniec o świeżym i bystrym spojrzeniu na świat, piosenkarka i poetka zakochana w Islandii oraz fotograf z wieloletnim doświadczeniem. Wojtek będzie prowadził własną relację z subiektywnymi interpretacjami przygód całej trójki. Wyposażony w kamerę do zadań specjalnych (GoPro) na bieżąco będzie prezentował Islandię oczami nastoletniego chłopca. Rozkochana w Islandii oraz obyczajach, muzyce i kulturze wyspiarzy Ewa będzie artystycznym duchem całej podróży, poszukującym przeróżnych ciekawostek i atrakcji, o których nikt jeszcze nigdy nie wspominał. Artur - fotograf z zawodu i zamiłowania, wciąż żądny nowych wyzwań ma być gwarancją wysokiej jakości materiałów wizualnych.
- Tak naprawdę w internecie nie ma zbyt wielu polskich stron z dokładnymi informacjami o Islandii. Większość przewodników traktuje temat pobieżnie, pomijając wiele ciekawych aspektów i bajecznych miejsc. Czujemy, że możemy tę lukę uzupełnić – tłumaczy Ewa. Plan podróży jest już ułożony, ale czy uda się go zrealizować w całości tego nikt nie wie... - Artur jest wymagającym fotografem i zdarza się, że kiedy zobaczy coś ciekawego, to musimy czekać kilka godzin na dobre światło... Poza tym chcemy, aby nasza wyprawa była interaktywna. Z jednej strony my będziemy zamieszczać na bieżąco relacje na naszym profilu na facebooku, z drugiej będziemy oczekiwać aktywności naszych fanów. Zamieścimy mapę z naszym aktualnym położeniem i jeśli ktoś np. napisze nam, że niedaleko od nas jest niesamowity gejzer czy inne piękne miejsce lub że w pobliżu mieszka ktoś kogo moglibyśmy odwiedzić, to chętnie zboczymy z zaplanowanej trasy!
Tam żyją szczęśliwi ludzie
Ewa wyjaśnia, że najlepszym dowodem na to, iż wiedza ludzi o Islandii jest dość szczątkowa są zadawane im pytania w stylu „dlaczego jedziecie do takiego zimnego i ponurego kraju?”. Tymczasem to niezwykle barwna wyspa z wieloma przyrodniczymi cudami. - Nie wiem skąd wziął się stereotyp, że Islandia, to smutny kraj, skoro Islandczycy, według badań Uniwersytetu w Leicester, to drugi w Europie najbardziej zadowolony naród! - mówi żeński głos ekspedycji.
Ciekawych poznania efektów wyprawy nie brakuje. Facebookowy profil „MINI Islandia” w trzy tygodnie zyskał ok. 700 fanów, a do wyprawy pozostało jeszcze trochę czasu. To oznacza, że wiele osób będzie śledziło dziennik z podróży, w którym z jednej strony będą takie praktyczne informacje, jak: adresy i ceny w miejscach noclegowych, restauracjach, sklepach i stacjach benzynowych, z drugiej - subiektywne odczucia z podróży np. na temat islandzkiego jedzenia, czy wychowania. Głównie jednak podróżnicy będą chcieli skupić się na malowniczej, dzikiej i tajemniczej przyrodzie Islandii, z jej wulkanami, lodowcami, gejzerami, wodospadami i wszelkimi innymi fascynującymi cudami natury powstałymi na styku dwóch płyt kontynentalnych. Co ważne, wszystkie relacje będą ilustrowane profesjonalnymi fotografiami, a niektóre, także krótkimi filmikami. Niewykluczone, że po powrocie uda się wydrukować album "MINI Islandia - podróż marzeń".
Nasz portal jest patronem medialnym bielskiej MINI-ekspedycji na Islandię. Na bieżąco będziemy zamieszczać najciekawsze zdjęcia z wyprawy i interesujące relacje.
Marta Polak

Klauzula informacyjna ›