“Nie ma mowy o dymisji trenera, ale trzeba coś zrobić”-mówi prezes Podbeskidzia Stanisław Piecuch. Zarząd II-ligowego klubu z Bielska-Białej ocenił dotychczasową grę zespołu i pojedynczych zawodników. “Niby nie grają źle, ale nie ma efektu. Remis z Ruchem Chorzów to dla nas porażka”- mówi Piecuch. Według oceny bielskich działaczy najpewniejszym nowym nabytkiem w Podbeskidziu jest Adam Kompała. Zawodzą natomiast Paweł Sibik i Grzegorz Pater. Zarząd klubu przez ponad 2,5 godziny rozmawiał dziś z trenerem Janem Żurkiem. Karą finansową postanowiono ukarać Łukasza Błasiaka za zachowanie podczas ostatniego meczu. Zawodnik miał wykrzykiwać i pokazywać obraźliwe gesty w stronę publiczności. TS Podbeskidzie po ośmiu kolejkach zajmuje w II-lidze odległe 12. miejsce. Przed rozpoczęciem rozgrywek w bielskim klubie głośno mówiono o walce drużyny o awans do I-ligi.