Tylko czterech
W naszym regionie pozostało ich tylko czterech. Tymczasem jeszcze kilka lat temu byli na niemal każdym niebezpiecznym przejściu w okolicy szkół. Strażnicy szkolni strzegą bezpiecznej drogi do szkoły dzieci w Bystrej, Mesznej, Grodźcu i Świętoszówce. Alojzy Kasztura trafił do pracy w szkole podstawowej w Świętoszówce na początku roku. “Byłem bez pracy, więc zdecydowałem się. To wbrew pozorom praca niełatwa, odpowiedzialna i niebezpieczna” – mówi Kasztura.
Z obecności strażnika szkolnego w tym niezwykle ruchliwym miejscu są zadowoleni i rodzice i dzieci. Strażnicy pojawili się na drogach w ramach programu rządowego. Teraz za ich prace płacą samorządy.
Artykuł wyświetlono 781 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›