Kenijczyk Mathew Kosgei i Dorota Ustianowska zwyciężyli w 14. Biegu Fiata w Bielsku-Białej. Trasa biegła głównymi ulicami stolicy Podbeskidzia. Mimo ulewnego deszczu w tegorocznej imprezie wzięła udział rekordowa liczba biegaczy - blisko 1000, z czego połowa w biegu głównym rozgrywanym tradycyjnie na dystansie 10 km. Młodzież pobiegła na 4-killometrowej trasie. Zwycięstwo Kosgei nie jest niespodzianką. Kenijczyk uznawany powszechnie za faworyta (otrzymał od organizatorów nr 1) potwierdził dobrą formę i po niedawnym triumfie w Maratonie Krakowskim pewnie pokonał rywali także w Bielsku-Białej. Mimo pogody, Kosgei był bliski pokonania rekordu trasy należącego od pięciu lat do Waldemara Glinki (29:35). Do rekordowego osiągnięcia zabrakło zaledwie 20 sekund. Drugi na "kresce" Henryk Szost - medalista Mistrzostw Europy w biegach górskich stracił do Kosgei 15 sekund. Wspomniany rekordzista trasy Waldemar Glinka ukończył bieg na trzeciej pozycji. W kategorii wózków sportowych zwyciężył jeden z najbardziej utytułowanych polskich zawodników, bielszczanin Tomasz Hamerlak - medalista Igrzysk Olimpijskich.