Dwie minuty porażki
Złość, rozczarowanie... - to nastroje po kolejnym nieudanym występie drugoligowego TS Podbeskidzie. Bielski zespół przegrał przed własną publicznością 0-2 z Widzewem Łódź. Bramki padły w drugiej połowie spotkania w ciągu zaledwie... dwóch minut. Najpierw Łukasza Merdę pokonał Andrzej Rybski, chwilę potem Michał Probierz. W dogodnej sytuacji strzeleckiej był Błażej Radler. Prezes TS Podbeskidzie Stanisław Piecuch już zapowiedział, że w poniedziałek zbierze się zarząd klubu.
Artykuł wyświetlono 837 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›