Ambasador Stanów Zjednoczonych Victor Ashe podziękował osobiście żołnierzom 18. Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego za udział w misji stabilizacyjnej w Iraku. Dyplomata spotkał się z żołnierzami w Bielsku-Białej. "Przyjechałem tu jako ambasador Stanów Zjednoczonych, a także jako osobisty wysłannik prezydenta Georga W. Busha, żeby podziękować za waszą służbę i za ofiary poniesione w Iraku. Wszyscy byliście ochotnikami. Nie musieliście jechać, a jednak to zrobiliście. Wiem, że amerykańscy oficerowie są pod wrażeniem waszego profesjonalizmu i męstwa" - powiedział ambasador żołnierzom. W spotkaniu z ambasadorem uczestniczyła grupa kilkudziesięciu żołnierzy i oficerów bielskiej jednostki, którzy służyli w Iraku. Po wystąpieniu dyplomaty odbył się piknik. Przypomnijmy, że 18. Bielski Batalion Desantowo-Szturmowy im. kapitana Ignacego Gazurka jest elitarną jednostką Wojska Polskiego. Żołnierze z Bielska-Białej brali także udział w misjach pokojowych w ramach sił KFOR w Kosowie. Do Iraku wyjechało w styczniu, a ramach II zmiany polskiego kontyngentu, około 330 bielskich żołnierzy. Powrócili na przełomie lipca i sierpnia. Niestety, nie wszyscy...