Zginął górnik KWK "Wesoła"
Martwego kolegę znalazł wczoraj o godz. 16.30 na poziomie 656 m górnik z kopalni "Wesoła" w Mysłowicach. Wieczorem zjechała do kopalni specjalna komisja z Wyższego Urzędu Górniczego, która próbuje ustalić przyczynę śmierci. Górnik pracował jako ślusarz, miał 41 lat, był kawalerem, mieszkał w Mysłowicach.
Artykuł wyświetlono 1003 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›