Kobieta zmienna jest (czasem)
„Projekt Ja” został stworzony przez kobietę i z myślą o kobietach. Szczególnie o tych, które dojrzewają do zmian w swoim życiu i wreszcie mają pomysł na życie w zgodzie ze sobą. W pilotażowej edycji projektu biorą udział trzy ochotniczki: Anita, Iwona oraz Kasia. Opiekuje się nimi grono specjalistów rozwoju osobistego. Panie opisują swoją przemianę na blogach, dzięki czemu wszyscy możemy śledzić, co mają nam do powiedzenia.
Często zabiegane między pracą i obowiązkami rodzinnymi, kobiety mają coraz mniej energii i czasu na to, by zrobić coś dla siebie. Ale życie nie musi być projekcją nudnego filmu opartego na schematach tradycyjnych ról społecznych. Aby mogło być inaczej, skin coach Bożena Społowicz wymyśliła nietuzinkowy projekt.
Intymna rozmowa z kobietami
- „Projekt JA” nie jest nagłą iluminacja, pomysłem, który zrodził się niespodziewanie. Można powiedzieć, że noszę go w sobie odkąd zrozumiałam, czym chcę się w życiu zajmować. Autorka projektu ma za sobą świadomą zmianę, którą na pewno była dla niej samodzielność i postawienie na własną działalność gospodarczą. Dbałość o kobiety, z którymi ma kontakt w swojej firmie, polega m.in. na umiejętności osobistej, czasem intymnej rozmowy z klientkami. - Każdy zabieg poprzedzony jest rozmową, choć ważny jest dla mnie także kontakt po zabiegu. Co człowiek, to inna historia. Nasza skóra jest odzwierciedleniem tego, jak żyjemy, co o sobie myślimy.
W tym niecodziennym projekcie Bożena Społowicz przyjęła rolę trenera, który nie tylko wykonuje zabieg i poleca odpowiedni kosmetyk, ale również czuwa nad zmianą nawyków pozwalających utrzymać skórę we właściwej kondycji. - Bardzo szybko zrozumiałam, że takie holistyczne podejście wymaga wsparcia innych ekspertów, takich jak coach rozwoju osobistego czy dietetyk. Do realizacji projektu zaproszeni zostali wysokiej klasy eksperci, których zadaniem jest wspieranie przemiany uczestniczących w nim pań.
Pierwsze efekty zmian widać już po miesiącu. - Projekt pozwala uczestniczkom spojrzeć na siebie z każdej perspektywy, jednocześnie leczyć swoje ciało i je akceptować, zastanawiać się nad sobą, nad swoimi nawykami. Ważne są nawet drobne codzienne decyzje: czy warto zaprzepaścić ogromne korzyści dla chwilowej przyjemności zjedzenia czegoś niezdrowego. Bożena Społowicz cieszy się, że „Projekt JA” zaczął żyć własnym życiem. Ewoluuje i rozwija na inne ważne sfery tworzące tożsamość każdej kobiety.
Spala je wyścig z czasem
Kim są uczestniczki projektu pilotażowego - Anita, Iwona i Kasia? Każda posiada inny bagaż życiowych doświadczeń. Łączy je otwartość na świat i chęć do zmian na lepsze. Ochotniczki wybrane zostały spośród grup kobiet, które są najbardziej narażone na systematyczną rezygnację z własnych potrzeb, nie mają czasu na refleksję nad sobą. - To kobiety po tzw. przejściach lub zapracowane, obarczone wieloma obowiązkami i próbujące pogodzić role idealnych matek, żon i pracownic. Mimo wysiłku, nie potrafią realizować wszystkich obowiązków tak, jakby chciały. Rosnąca z tego powodu frustracja sprawia, że zaczynają wyścig z czasem, aby wyrwać kolejne minuty i jak najlepiej sprawdzić się w każdej z tych ról.
Z pewnością wiele innych kobiet w skrytości ducha myśli o udziale w takim projekcie. Jak twierdzi jego autorka, potencjalne kandydatki powinny widzieć w nim wyzwanie, gotowość do zmian w swoim życiu. Powściągając emocje, dojrzały do zadania sobie trudnych pytań, zaakceptowania odpowiedzi, po czym zaprojektowania swojego życia od początku. - Nie jest to łatwa praca, proces bywa bolesny. Należy pamiętać, że nasze życie jest splotem powtarzanych przez lata różnych nawyków i zachowań.
Aby je zmienić, trzeba wykazać się dyscypliną i uporem. Jeśli kobieta nie jest gotowa zmienić swoich przyzwyczajeń, nie jest gotowa do pracy nad sobą, to znaczy nie jest również gotowa do udziału w „Projekcie JA”. Blogi uczestniczek można czytać na stronie www.projektja.pl.
Katarzyna Jamro
PS. Na kolejnym wspólnym spotkaniu uczestniczki i trenerzy "Projektu JA" będą chciały zmienić swoje nawyki kulinarne w kuchni jednej z bielskich restauracji.
Artykuł wyświetlono 3332 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 18
:-)
Ja jestem samcem - padalcem, wyleguje sie na kanapie i troluje w internecie w przerwach kiedy robie przelewy na alimenty.Mnie daleko do super-woman, ja zamiast przejmowac sie wszystkim i niczym, zajmuje sie wylacznie zarabianiem pieniedzy oraz ich wydawaniem, samodzielnie, a kobieta moze isc na pilates, jogging, zaaplikowac nowa diete, medytacje oraz sztuczne implanty - ot temat na nastepny odcinek.
XYZ
oj frustraci :) sami się weźcie za siebie "leniwce kanapowe", zamiast pisać o czymś, czego nawet nie rozumiecie :) to takie nasze, swojskie - wyszydzić i wyśmiać samemu nic nie robiąc. Tylko kto się tym w ogóle przejmuje? Mądre osoby na pewno nie. pozdrawiam!
niezarejestrowany -
Lekcja #3: Zaaplikowac samodzielnie botox, udzielic wywiadu dla bielsko.biala.pl, przebiec 10km i wciaz sie usmiechac.
:-)
Im to potrzeba porzadnie "sex food", potem "brain food", to beda sie tak sportowac mentalnie i fizycznie, ze beda mogly jesc dowolna ilosc slodyczy. Coach bedzie potrzebny zeby tego nie zapijaly wodka z nadmiaru cisnienia.Lekcja #1: Biegiem na skrzyczne, zjesc 1kg borowek, biegiem do miasta, prysznic, zarwac mlodszego faceta na jedna noc i nie dac po sobie poznac zmeczenia.
Lekcja #2: Wyrecytowac liste afrozydjakow dostepnych w lidlu, zrobic 100 pompek, przeplynac 100m na basenie.
Lekcja #3: ...
piotr
to chyba oczywiste, że będzie to sprzedawalne. Tylko wtedy jest chęć i motywacja. Ale zgadzam się pomysł świetny, w dzisiejszym świecie ludzie potrzebują zmiany, a zmiana stylu życia rozwija nowe możliwości, super przygoda. Ciekawe jak cena będzie...
umberto
moim zdaniem zwykły projekt reklamowy, czyli wypromowanie konkretnych firm które będą miały w tym interes, a do uczestnictwa zaproszono nie osoby "zmęczone, czy potrzebujące nagłej przemiany", tylko osoby inteligentne, które świetnie opiszą i sprzedadzą ten projekt dalej. Ale oczywiście gratuluję pomysłu, w dobie kryzysu każdy innowacyjny pomysł zwiększający sprzedaż jest wart uznania.
Ifka
A ja chcę do programu. Jak się dostac? Jak i kiedy odbywał sie casting? "To kobiety po tzw. przejściach lub zapracowane, obarczone wieloma obowiązkami i próbujące pogodzić role idealnych matek, żon i pracownic. Mimo wysiłku, nie potrafią realizować wszystkich obowiązków tak, jakby chciały. Rosnąca z tego powodu frustracja sprawia, że zaczynają wyścig z czasem, aby wyrwać kolejne minuty i jak najlepiej sprawdzić się w każdej z tych ról" - to także o mnie. Co najmniej jedna z Pań jest doskonale znana w bielskich kregach medialnych.Czy wybór Pań był "przypadkowy?"
Aneta
Aha, może też się kiedyś zdecyduje:) ciekawe czy ten projekt będzie powtarzalny???
Aneta
Ładne dziewczyny i odważne...można się od Was uczyć, tak niewiele osób miałoby odwagę pokazać się publicznie. Inspirująca przygoda! Gratuluje odwagi! Będę śledzić Wasze poczynania:)
sarna
Podoba mi się inicjatywa! Coś nowego. Programów "Prezjdź metamorfozę" jest wiele. Uczestniczka zmienia kolor włosów, do tego makijaż wykonany przez profesjonalistę i już... gotowe. Tylko jednorazowe. Przemiana jednak musi trwać, a piękno ukryte jest w nas samych. Powodzenia
XYZ
Psychiatra bardziej jest potrzeby osobom zawistnym i złośliwym, niż kobitom, które chcą mieć ładniejszą skórę, zdrowiej się odżywiać i rozwijać. Komuś się pomieszały pojęcia niestety.
SUPER
kris - to są normalne, inteligentne babki, lubiące życie i siebie. Chcą się czuć jeszcze lepiej w swojej skórze i dbać o to, co dała im natura. Dzięki temu będą lepiej funkcjonowały w rodzinie i społeczeństwie. Dają dobry przykład innym.
Ruda
a ja uważam, że te kobiety są odważne i nie boją się wyzwań :) powodzenia dziewczyny :)
kris
Ale te biedne kobiety musza nienawidziec samych siebie zeby chciec zmienic dokladnie wszystko. Rozumiem, pracowac nad swoim charakterem, pozbywac sie wad, stawac sie kims lepszym... Wynika z tego brak jakiejkolwiek akceptacji samej siebie. Biedne kobiety. A pomoc psychiatry tez jest przewidziana?
jan krzysztof
dokładnie, podobnie jak pisanie kretyńskich komentarzy

Klauzula informacyjna ›