Chuligańskie wybryki pseudokibiców
Po meczu Dospel-Wisła krakowscy kibice wszczęli burdę na stadionie. Policja użyła armatki wodnej i strzelała gumowymi pociskami. Wcześniej pseudokibic Wisły Kraków, który jechał pociągiem na mecz do Katowic, na stacji PKP w Jaworznie-Szczakowej wypadł z pociągu. Stało się to w chwili kiedy chciał rzucić w policjantów ciężkim przedmiotem. Mężczyzna uderzył głową w betonowy peron. Ze złamaną podstawą czaszki, w ciężkim stanie trafił do jaworznickiego szpitala. Był nietrzeźwy, miał promil alkoholu we krwi. Kilkudziesięciu jego kolegów zaczęło demolować pociąg i atakować policjantów, którzy oddali strzały w powietrze.
Artykuł wyświetlono 853 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›