Dwa miesiące czekali kibice na zwycięstwo TS Podbeskidzia w Bielsku-Białej i udało się – wczoraj bielski drugoligowiec pokonał Stasiaka KSZO 2:1. Kibice doczekali się wygranej, niektórzy jednak wcale nie pomagali swoim piłkarzom. Zawodnicy mówili o wyzwiskach i wulgarnych "radach". Humor trenerowi KSZO Januszowi Jojko popsuł kapitan bielskiej drużyny Adam Kompała, strzelając bramkę już w doliczonym czasie gry. TS Podbeskidzie grało wtedy w “dziesiątkę”.