Za ciepło na koksiaki?
Choć na Podbeskidziu mróz trzymał w ubiegłym tygodniu tęgi, to jednak - skarżyli się niektórzy z zziębniętych przechodniów - na bielskich ulicach nie ustawiono koksowników.
Co prawda te przenośne paleniska kojarzą się jeszcze wielu osobom z czasem stanu wojennego, którego były nieodłącznym „rekwizytem”, lecz nie można nie docenić ich walorów. Zwłaszcza ustawione na przystankach bardzo pomagają w oczekiwaniu na autobus zmarzniętym na kość pasażerom. Łatwo przy takim ognisku ogrzać nie tylko ręce, lecz i cały wychłodzony organizm.
Tymczasem choć temperatura spadała nawet poniżej dwudziestu „kresek” koksowniki się nie pojawiły. Co ciekawe, jeszcze w grudniu, w trakcie obywającego się na bielskiej starówce przedświątecznego kiermaszu, kosowniki płonęły na rynku ochoczo, choć wtedy bardziej dla nastroju niż z potrzeby ogrzania uczestników jarmarku. - Teraz, gdy ziąb w natarciu koksowników nie ma - mówił jeden z naszych czytelników.
Adam Grzywacz, szef Wydziału Gospodarki Miejskiej bielskiego ratusza tłumaczy, że miasto dysponuje dziewięcioma takimi przenośnymi paleniskami. - Wszystkie są w pogotowiu i możemy je wystawić na ulice w każdej chwili - tłumaczy dodając, iż na przeprowadzenie tej operacji potrzeba kilkunastu minut. Na razie jednak decyzja, aby wykorzystać ten sprzęt, nie zapadła i to co najmniej z dwóch powodów. Pierwszy jest - zdaniem miejskich urzędników - taki, że 20 stopni poniżej zera to jeszcze nie tragedia czy stan klęski i nie ma w związku z tym potrzeby sięgania po tak drastyczny środek zaradczy.
Natomiast drugi argument - chyba bardziej sensowny - to fakt, że ogromnym mrozom nie towarzyszyły śnieżyce czy zamiecie. Stąd drogi w mieście były suche i przejezdne, co sprawiało, iż autobusy kursowały punktualnie. Pasażerowie nie musieli więc na przystankach - a tam mają być w razie potrzeby ustawiane koksowniki - czekać na autobus dłużej niż zazwyczaj.
Poza tym - podkreśla Adam Grzywacz - z uwagi na ferie znacznie mniej osób korzysta obecnie z miejskiej komunikacji. Zapewnia jednak, że jeśli sytuacja na ulicach się pogorszy i ustawienie koksowników będzie wskazane, pojawią się one w Bielsku-Białej.
Marcin Płużek (Kronika Beskidzka)
.jpg)
Artykuł wyświetlono 2470 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 22
Polak ze wsi ale szkolony
Nie narzekajcie tyle , szliscie prosto z koscioła i wybraliście swoich ulubienców to dajcie im teraz szacunek i poważanie . Dawniej szło sie w gumofilcach do pracy . Śnieg i mróz az ślina zamarzała w ustach i nikt nie narzekał.
GMC
To prawda ci którzy zasiadaja w sejmie i senacie od czasów komuny to to pokolenie musi pierw wymrzeć a dopiero władze muszą objąć młodzi pojętni , wykształceni i majętni ludzie którzy by działali na rzecz ludzi a nie tylko na swoje konto osobiste .Bo jak do tej pory to tylko żeby się trzymać stołka jak nie tu to tu obojętnie jaka partia tylko żeby nie dać się oderwać od koryta .Także oni mogą bez problemu pracować do 67 lat a nawet dłużej jak to niektórzy mówią bo pirdząc w stolek to wytrzymają nawet do 100-ki jak tylko dożyją . A 67 latek na budowie to raczej salta do tyłu z taczkami nie zrobi no ale cóż !!!!!!!!!!
Miron
No ale kto to pieroństwo wybrał???? Ja nie, nie chodzę bowiem na wybory - nie mam zamiaru swoim głosem legitymizować cienkich kandydatów!
NAEO
dość socjalistów w naszym mieście i kraju !!!takiego syfu te matoły nam narobiły że nóż się w kieszeni otwiera
Andrzej
prawda ! zgadzam się PO to choroba którą sami żeśmy sobie zafundowali !!!
maciej
ludzie nie potrafią się ubrać i kiedyś taka temperatura była normalna ?to ja przepraszam po jaką trąbkę te bałwany zakupiły te koksowniki ? ktoś z radnych miał interes zeby kolejny raz z naszych pieniedzy ktos sie wzbogacił !!!i to kolejny dowód na to że te rządy to kompromitacja i w końcu ludzie zaczną może wybierać mądrych ludzi do władzy
norek
0000 - w tytule jest KOKSIAK. Jak nie potrafisz czytać to nie bierz się proszę za komentowanie.
0000
To że nie ma tragedii jest niestety prawdą ludzie na łeb upadli temperatura w ZIMIE! spadnie do -20 a ludzie robią aferę jakby jakieś tsunami przeszło nad Bielskiem kiedyś taka temperatura to była normalka i nikt nie narzekał. Tylko że kiedyś taka temperatura był przez miesiąc a nawet dwa a tu tydzień i ludzie narzekają i chyba oczekują że Krywult ogłosi stan klęski żywiołowej bo ludzie się ubrać nie potrafią... Ja się nie dziwię że ludziom na przystanku zimno Panie mega duży dekoldzik bluzeczka do pempeczka. Panowie w garniturkach bez rękawiczek, szalika, czapki to jak ma im nie być zimno? A do kompletu jeszcze tenisóweczki albo balerinki. A tak przy okazji może mi ktoś wytłumaczyć co to jest koksiarka (w tytule)? Bo takiego słowa w słowniku nie ma.
B.B
Ludzie dajcie spokój węgiel dzisiaj taki drogi przecież naszych radnych i pana prezydenta nie stać na ten opał do tych koksowników jest KRYZYS trza oszczędzać .Przecież są inne wydatki na nowe samochody , diety dla tych co ich nie ma na spotkaniach rady , premie , 13 , 14 , i co tam jeszcze się nasunie. Biedota niech pobiega trochę wokół przystanku , zrobi 100 przysiadów to się rozgrzeje . Szkoda kasy na biede nie prawda panie prezydencie !!!!!!!
URZĘDNIK KRYWULCI
Co się czepiacie! Nie w głowie nam stawianie głupich koksiaków kiedy trzeba zamawiać furę dla szefa - wyszedł bowiem nowy model Lancii, a Jego Wysokość Słońce Podbeskidzia musi mieć najnowszy model! Przecież jest Prezydentem! Marznij więc chołoto i nie szczekaj!
Strzelec
I tak, jakiś tam urzędas decyduje o komforcie życia tysięcy ludzi. Za ich pieniądze.
Tomasz
w czasie rządów socjalistów nie można liczyć na takie wsparcie ponieważ oni nas okradają więc nie ma się co dziwić ...a jeśli miało by to przynieść korzyści to pewnie by stały już dawno pewnie nawet w lecie :)...takie rządy sobie wybraliście to takie życie macie ....
jakjestzimatojestzimno
to nie radny tylko naczelnik który czeka na sygnał z góry czyli od pana prezydąt. oszczedzją na stadion.
Michał
jeśli chodzi o radnego który się wypowiedział że "to nie tragedia"... namiary na niego są na stronie UM: tel. 334971507, pan Adam Grzywacz. Mail także jest :) kto chce niech pyta do ilu musi spaść temperatura aby można było wystawić koksowniki...
KAzek
Pytanie do radnych: jaka musi być temperatura aby wystawiono koksowniki na ulice? Ile: -30 czy -40?? Przypomnę że koksowniki są "obsługiwane" ZA NASZE PIENIĄDZE.
paranoja
kończę pracę o 22.00 autobus mam o 22.30 nie mam możliwości przeczekania tego czasu w pracy,a urzędnicy uważają,że -20 stopni to nie tragedia.....
Dario
radnym jest ciepło bo jeżdżą swoimi samochodami które stoją w ciepłym garażu i po odpaleniu silnika w ciągu dosłownie trzech-czterech minut już im ciepło leci z kratek... a z komunikacji miejskiej nie korzystają to nie wiedzą jak to jest czekać np 10 minut na mrozie przy np -20'C... człowiek stoi to się organizm wyziębia... co ja mam biegać na przystanku żeby mi było ciepło??? no halo!!!
nom
A przepraszam bardzo co ma do koksowników punktualność MZK?!?! To w zasadzie powinien być generalny powód stawiania ich właśnie na przystankach. Ja korzystam z komunikacji miejskiej z przesiadką i na następny autobus muszę czekać minimum 15 minut...
Asii
A w Krakowie koksowniki działały pełną parą w trakcie ostatnich mrozów. Każdy sobie takie rozwiązanie chwalił i dziękował radnym. Wszystko się da jak się chce.

Klauzula informacyjna ›