350 młodych osób z Czech, Słowacji i Polski uczestniczy w Wiśle w spotkaniu uczniów szkół niepublicznych. Przyjechali w Beskidy, aby zaprezentować swoje umiejętności artystyczne. Organizatorem zjazdu jest międzynarodowe stowarzyszenie zrzeszające szkoły prywatne, społeczne i kościelne z 3 sąsiadujących ze sobą krajów. Jak mówi Jolanta Kałuża, prezes polskiego oddziału stowarzyszenia, młodzież spotkała się już w Pradze i Bratysławie. Każdy taki zjazd poprzedza konferencja dyrektorów i nauczycieli. Na Słowacji szkoły niepubliczne są coraz bardziej popularne. "Między innymi, dlatego że takie inicjatywy wspiera państwo"- mówi Gabriel Równiak, dyrektor jednej z prywatnych słowackich szkół. "U nas szkoły państwowe, prywatne i kościelne otrzymują od państwa takie same dotacje. Jeśli placówka niepubliczna chce poszerzyć swój program edukacyjny, wtedy szkoła może poprosić rodziców o dopłaty. Są szkoły prywatne, do których dzieci uczęszczają za darmo, jednak w większości wypadków rodzice dopłacają do zajęć"- mówi Równiak. Jak przekonuje Renata Rosowska, wiceprzewodnicząca Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej polskie szkoły publiczne oprócz subwencji oświatowych mogą także liczyć na dotacje gmin.