Jak prezydent obrażał radną
Bielska Rada Miejska przyjęła wczoraj uchwałę budżetową na rok 2012. Zakłada ona spadek wydatków miasta, w tym na służbę zdrowia, mieszkalnictwo, kulturę i oświatę. Konstruowany w warunkach kryzysu gospodarczego projekt budżetu poparły wszystkie kluby radnych. Głos przeciwny zgłosiła tylko jedna radna. W odpowiedzi została zbesztana przez prezydenta.
O projekcie budżetu pisaliśmy w artykule Witajcie w ciężkich czasach. Uchwała zakłada deficyt w wysokości prawie 4,9 mln zł oraz duże cięcia po stronie wydatków, w tym na inwestycje. Prezydent Jacek Krywult uważa, że sporządzony przez niego plan zapewnia bieżące funkcjonowanie miasta pod warunkiem zachowania ostrej dyscypliny oszczędnościowej. Niepokoi go zwłaszcza sytuacja w oświacie. Subwencja rządowa, to niespełna 75 proc. kwoty niezbędnej na wynagrodzenia dla bielskich nauczycieli. Tymczasem rząd obiecuje im podwyżkę płac od nowego roku.
Radny komplementuje prezydenta
Projekt budżetu pozytywnie zaopiniowały wszystkie komisje stałe Rady Miejskiej. Zaakceptowała go także Regionalna Izba Obrachunkowa oraz wszystkie kluby radnych. W wystąpieniach podczas wczorajszej sesji przewodniczący klubów zapowiedzieli poparcie w głosowaniu nad uchwałą. Marek Podolski (PO) podkreślał, że budżet jest dobry, lecz czasy mamy kiepskie. Uśmiechy zażenowania na twarzach niektórych radnych wywołały jego komplementy pod adresem Jacka Krywulta. Jego zdaniem, prezydent jest doświadczonym ekonomistą, choć brak mu akademickiego wykształcenia ekonomicznego.
Merytoryczna dyskusja nad projektem była zadziwiająco uboga, gdyż radnych obowiązywała dyscyplina klubowa. Z niektórymi rozwiązaniami zaproponowanymi w uchwale przez prezydenta polemizowała wyłącznie radna Grażyna Staniszewska. Gdy kołdra jest zbyt krótka, nie wszyscy się ogrzeją. W warunkach kryzysu trzeba jednak nie tylko umiejętnie oszczędzać, lecz myśleć o dodatkowych źródłach zarobkowania. Każdy radny ma prawo do swojej oceny działań władzy wykonawczej. Jakakolwiek próba tłumienia krytyki jest kwestionowaniem mandatu pochodzącego z demokratycznych wyborów.
Wykonując swój mandat radna Staniszewska podkreślała, że spadkowi wydatków na usługi komunalne towarzyszy wzrost nakładów na administrację miejską, w tym na nowe samochody służbowe dla urzędników. Pochwaliła prezydenta za projekt budowy sieci parkingów publicznych w systemie PPP. Uważa jednak, że to za mało. W warunkach kryzysu Ratusz powinien aktywnie mobilizować przedsiębiorców do pomocy w rozwiązywaniu problemów miejskich. Z czasem samorząd będzie miał przecież coraz mniej środków własnych na inwestycje, gdyż koszty obsługi długu obniżać będą dochody miasta i spowolnią jego rozwój.
Prezydent wie lepiej
Radna wezwała także do aktywniejszej gospodarki nieruchomościami, która zapobiegnie stopniowemu niszczeniu niewykorzystanych lokali użytkowych. Kilka chwil wcześniej o podobnych problemach mówił Roman Matyja (PiS), który nawoływał do sprzedaży większej liczby mieszkań komunalnych za bonifikatą. Miasto powinno sprawniej pozbywać się przestarzałej infrastruktury mieszkaniowej, która będzie ciągle wymagać poważnych nakładów na remonty.
Wystąpienie jedynej polemistki rozgniewało prezydenta Krywulta, który w ostrym tonie zarzucił radnej populizm, brak wiedzy i kłamstwo. Najbardziej rozsierdziły go odniesienia do przyszłorocznych wydatków na administrację miejską, które zdaniem Staniszewskiej wzrastają o 8 mln zł. Prezydent przekonywał, że magistrat kupuje auta po bardzo preferencyjnych cenach. Stary tabor trzeba wymieniać, gdyż samochody urzędników są nieekonomiczne. Często się psują, przez co kilka razy w roku trafiają do serwisu. Prezydent przyznał nawet, że „mógł się zabić”, gdy ostatnio w jego służbowym aucie wysiadł hamulec.
- O tym wszystkim wiem lepiej od Pani. Wśród innych miast jesteśmy liderem w pozyskiwaniu środków europejskich na inwestycje - kipiał z gniewu prez. Krywult, który poinformował zebranych, że bielski samorząd jest także liderem w dziedzinie iluminacji świątecznych.
Przewodniczący odpowiada za styl
Ale do pasji doprowadziła prezydenta wypowiedź Staniszewskiej na temat przeciętnego wynagrodzenia pracowników administracji miejskiej. Radna pomyliła się o tysiąc złotych i choć kilka minut później przyznała się do błędu, jej adwersarz nie ustawał w impertynencjach. Na koniec tej żenującej potyczki wyznała, że jej przebieg przypomniał standardy PRL. Dyskusji przysłuchiwali się w milczeniu inni radni. Nikt nie zaprotestował przeciwko arogancji prezydenta. Skandalu nie przerwał także przewodniczący Rady Miejskiej Ryszard Batycki, który przewodnicząc obradom, odpowiada za styl debaty publicznej.
Jacek Krywult najwyraźniej zapomniał, że jest prezydentem z woli tych samych wyborców, którzy przyznali Grażynie Staniszewskiej prawo zadawania pytań, w tym dotyczących zarządzania majątkiem publicznym. Demokracja pozwala każdemu z nas w sposób nieskrępowany wyrażać swoje opinie nawet wtedy, jeśli są sprzeczne z poglądami większości. Opłacani przez podatników urzędnicy powinni o tym pamiętać.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 7441 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 54
Rafał.Bielsko
Pan Krywult Traktuje Bielsko jak swoje podwórko i idealnie się sprawdza ale przy przecinaniu wstęg, Brawo dla Grażyny Staniszewskiej za odwagę.
bezbronny mieszkaniec
poprawka: A swoją DROGĄ to dziwne jak łatwo sprowokować tego pana do takich ataków!
Rodzic
na stronie www.mzo.bielsko-biała jest znowelizowany PROJEKT REORGANIZACJI SIECI SZKÓŁ I PLACÓWEK OŚWIATOWYCH W BIELSKU-BIAŁEJ W LATACH 2011 – 2012 STYCZEŃ 2012 - przeczytajcie!
Janek
Szkoda, że tak mało potrafił Pan zacytować z wypowiedzi Podolskiego.Ta wypowiedź dotyczyła nie tylko zaistniałej sytuacji.No ale tak to już jest jak się kamieniami żuca na szkołę,a teraz trzeba z czegoś żyć.
Marta
Pani Radna Staniszewska nic nie zrobiła w swoim życiu.Cały czas krytykuje a Sama nic nie potrafi.Na fali krytyki w latach 80-tych,dostała się do żłobu,i co pokazała przez następne 20 lat?Przecież nikt Jej już nie przeszkadzał.
reni
Tylko P. Staniszewska ma odwagę zadawać trudne pytania Brawo tak trzymać
Ile lat mają samochody urzędników?
nie wierze ze są starsze jak 5 lat
ben
Jawność głosowań to fundament samorządu lokalnego. Tylko w sprawach personalnych mogą być utajnione głosowania. Co by to byli za radni gdyby się bali głosować za lub przeciw pod swoim nazwiskiem, szkoda na takich głosować
BB
Nie ukrywam,że bardzo zdziwiło mnie na Sesji Rady Miasta głosowanie nad budżetem jest jawne. Może dlatego jedynie Pani Grazyna Staniszewska miała cywilną odwagę powiedzieć NIE. Na ekranie w sali Sesji Rady Miasta wyświetlone były nazwiska radnych oraz ich decyzje. Uważam ,że gdyby głosowanie było tajne może więcej byłoby odwaznych. Chyba, że się mylę.
Marek
Panie Prezydencie, najlepiej na bielskich drogach sprawdzą się terenówki, niech Pan weżmie pod uwagę jakieś tanie np. Mercedesy i Toyoty, ekologiczne w dieslu , tak jak kupił Pan ekologiczne autobusy, hehehehe.
bielszczanin
To że pan prezydent źle znosi krytykę wiadomym jest nie od dziś, ale najbardziej zastanawia mnie postawa pozostałych członków RM, zgodni i radośni, pełni nadziei, że pan Krywult nas ocali, a gdzie miejsce na kontrolę poczynań odpowiadającego przed nimi organu wykonawczego. Ze Staniszewską można się nie zgadzać, ale jak na razie to jedyna radna, która wydaje się mieć czelnośc o cośkolwiek pytać, dziwić się i mieć wątpliwości, reszta jak owieczki za pasterzem.. A może by tak w ramach oszczędności zlikwidować halę pod dęmbowcem, która przynosi tylko 2 mln strat rocznie ( była o tym informacja w którymś artykule na stronie bielsko.biała.pl, jeśli źle pamiętam, proszę o wybaczenie ).. A nie to przecież promocja miasta ( głośno o niej już nawet na innych kontynentach ), lepiej zamknijmy kilka szkół i zlikwidujmy parę łóżek szpitalnych..A jakby zlikwidowac wszystkie miejskie szpitale i wszystkie szkoły, to może i dwa aquaparki i dwa stadiony by były, wybierzemy się z "WEZYREM"..
Aga72
Staniszewska niech się zajmie gumbusami(miały być wszędzie!-to dla przypomnienia-p. S.koszmarnej reformy oświaty)Moje pytanie dlaczego Krywult ppozwolił na oddanie wyremontowanej kamienicy przy ul.Cyniarskiej(wartej ponad 4 miliony)!!!!Pytam czy p.naczelnik z UM poniosła za to jekieś konsekwencje,to są konkretne pieniążki,mam nadzieję że w końcu prokuratura postawi zarzuty również urzędasą łącznie z prezydentem (jeżeli nie reagował,a wiedział).
ZIZ
> RN Robert Kowal / To bardzo ważne, że zwraca Pan uwagę na fakt i podkreśla, że posiedzenie Rady Miejskiej, organu samorządowego, odbywać powinno się pod przewodnictwem Przewodniczącego RM i to on (oraz jego zastępcy, gdy przekaże im prowadzenie obrad na sesji) jest postacią centralną, winien sprawować powierzoną mu funkcję i korzystać z władzy jaka mu przysługuje - również w zakresie oceny stylu debaty, używanego słownictwa i demagogicznych ataków ad personam. Wielokrotnie powtarzane słowo populizm i populista ma wydżwiek negatywny, służy wyrażnie do dyskredytowania osoby adwersarza i w odczuciu słuchaczy jest niewybrednym epitetem. Czystą demagogią jest, moim zdaniem, stwierdzenie, że wzrost VAT-u o 1 pkt % i składki rentowej o 2 pkt % powoduje wielomilionowy wzrost kosztów administracji o 14 % r/r. Co do awaryjności pojazdów to ja słyszałem, że chodziło o krotność zdarzeń miesięcznie ( a nie rocznie, jak Pan napisał) : "– Nasze samochody trafiają do warsztatu średnio 4-5 razy w miesiącu. Wczoraj w moim wysiadły hamulce. Niewiele brakowało, a zabiłbym się. Oczywiście możemy przesiąść się na rowery –"
teeo
Tak swoja droga dziwie sie czlonkom klubow PO i PiS. Po mniej- bo ich kontrkandydat na prezydenta jest i byl wydmuszka bez wlasnego zdania. Natomiast PiS mial kandydata Piete, ktory chcial sie jawic jako silna opozycja. Teraz PiS pokazuje swoja twarz bezwolnych pacynek. Moze by ktos pomyslal i chociaz w sferze wolnosci slowa zareagowal na jawne proby deptania demokracji i kultury politycznej?A co do swiatelek na ulicach: po co rozwiazywac rzeczywiste problemy, przeciwdzialac wzrostowi bezrobocia, pogarszaniu sie warunkow zycia mieszkancow, rosnacych oplatach za niemal wszystkie uslugi komunalne dostarczane przez namaszczonych monopolistow (m.i.n Aqua, SITA)? Wystarczy wydac pieniadze publiczne na swiecidelka, za unijne pieniadze wyremontowac kilka ulic, a wszyscy beda wniebowzieci. Bo sie swieci i jest kolorowo.
teeo
Prawie jak w Korei Polnocnej. Wszyscy sa za, a jak sie jeden niepokorny wylamie- to do obozu z nim! Krywult od dluzszego czasu postepuje jakby uwazal sie za bielskie wcielenie Kim Dzong Ila. Nawet media sa niemal calkowicie zdominowane przez wladce miasta (bo to spolki z nim wspolpracujace wykupuja w nich reklamy). Jako wyborca i podatnik jestem zszokowany. Nawet nie zachowaniem prezydenta miasta- bo do jego buty i arogancji mozna sie bylo przez wiele lat przywyczaic. Zszokowany jestem biernoscia i tchorzliwoscia Rady Miasta, ktora jak za PRL- jest zbedna bo klepnie to co "przewodnia sila narodu" kaze. Wstyd Panowie i nieliczne Panie- moze sie na was taczki znajda. W trakcie kolejnej kampanii wyborczej spodziewajcie sie trudnych i gniewnych pytan.
inwestycje
" - O tym wszystkim wiem lepiej od Pani. Wśród innych miast jesteśmy liderem w pozyskiwaniu środków europejskich na inwestycje - kipiał z gniewu prez. Krywult," - ciekawe... polecam ostatni ranking Rzeczpospolitej dot. pozyskiwania środków unijnych przez samorządy - nie prezentujemy się tam najlepiej
maciej
coś nam ostatnio Prezydent siadł na laurach moim zdaniem za duzo pieniedzy idzie w błoto nie sztuką jest żeby ładnie nam Bielsko świeciło lecz sztuką jest aby nam ludzie w Bielsku dobrobytem świecili !!!! czy wy urzędasy nie widzicie problemów Bielszczan !!!?

Klauzula informacyjna ›