Biznesmen z sercem na boisku
W ciągu ostatnich miesięcy fotel prezesa TS Podbeskidzie zmieniał właściciela kilka razy. Niedawno nawet bielszczanie nie związani z futbolem komentowali odejście z klubu Janusza Okrzesika, działacza piłkarskiego z bogatym doświadczeniem politycznym, który wprowadził „Górali” do ekstraklasy. Okrzesika zastąpił biznesmen Jerzy Wolas, a po nim fotel prezesa objął Marek Glogaza, który ma blisko 20-letnie doświadczenie w kierowaniu firmami.
Przed tygodniem prezesem spółki akcyjnej Podbeskidzie został 53-letni Marek Glogaza. Nowy prezes na początku zwolnił rzecznika prasowego klubu, Jarosława Ziębę oraz przyjął rezygnację dotychczasowego członka zarządu, Władysława Szypuły. Kim jest nowy szef beniaminka ekstraklasy, który swoje rządy w firmie przy ul. Rychlińskiego rozpoczął od tak spektakularnych decyzji?
Przeszłość w Polmosie
Marek Glogaza twierdzi, że ze stolicą Podbeskidzia związany jest od kilkunastu lat, w tym od kilku lat na płaszczyźnie zawodowej. Nowy prezes „Górali” jest szefem bielskiej komunalnej spółki Prefabet, która od kilku lat należy do najpoważniejszych sponsorów klubu. Wcześniej kierował bielskim Polmosem. Swoją miłość do Podbeskidzia formalnie potwierdził w 2009 roku, gdy został członkiem zarządu stowarzyszenia, a później szefem rady patronackiej. Po utworzeniu spółki akcyjnej, stanął na czele rady nadzorczej.
Przed kilkoma dniami miejsce w fotelu prezesa klubu ustąpił mu Jerzy Wolas. - To przede wszystkim menedżer, który pracował w różnych firmach i zna się na zarządzaniu przedsiębiorstwem, a takim przecież jest sportowa spółka akcyjna - rekomenduje swojego następcę Wolas. - To jest biznes i musi on przynosić zyski. Trzeba się poświęcić temu klubowi, a ja nie mogę z dobrym skutkiem prowadzić jednocześnie i klubu, i swojej firmy.
Największym atutem nowego szefa TS Podbeskidzie S.A. są niewątpliwie jego umiejętności biznesowe. - Mam 20-letnie doświadczenie w kierowaniu spółkami - podkreśla Glogaza. - Różnie bywało. Są sprawy, które mogę zaliczyć do udanych i takie, które mogę nazwać niepowodzeniami. Wydaje się, że więcej było jednak tych pierwszych. Mam nadzieję, że to doświadczenie biznesowe będzie procentowało na rzecz klubu.
Menedżer, który zna się na futbolu
Na wstępie prezes zajął się organizacją pracy w klubie. - Jesteśmy spółką akcyjną, a więc w firmie powinny obowiązywać profesjonalne zasady zarządzania - przekonuje Marek Glogaza. - Jedną z takich zasad jest przydzielenie konkretnych obowiązków poszczególnym pracownikom. Jeden człowiek nie może zajmować się wszystkim, bo tak naprawdę nie będzie zajmował się niczym.
Zgodnie z postanowieniem rady nadzorczej spółki, za pion sportowy w klubie odpowiada Jerzy Wolas, który będzie koordynował funkcjonowanie pierwszej drużyny, rezerw i zespołu Młodej Ekstraklasy. Glogaza zna się na futbolu. Jako junior reprezentował barwy Zgody Bielszowice, choć jak sam przyznaje, wybitnych osiągnięć sportowych nie miał. Za młodu kibicował Górnikowi Zabrze, ale teraz jego serce bije wyłącznie dla bielskiego beniaminka ekstraklasy. - Jestem kibicem Podbeskidzia i stąd moja chęć pracy na rzecz tego klubu. Zarządzam głową, ale serce mam na boisku - podkreśla szef „Górali”.
Nowy prezes zastał budżet spółki w bardzo dobrej kondycji. Także pod względem sportowym jest nieźle, bowiem drużyna zajmuje miejsce w środkowej części tabeli rozgrywek ekstraklasy. Pierwszym poważnym wyzwaniem sportowo-finansowym będzie dla niego okres transferowy. Na razie w klubie nie sprecyzowano strategii pozyskiwania zawodników. Liczne testy piłkarzy z kartą zawodniczą w ręku świadczą o tym, że będą to transakcje bezgotówkowe.
Kwestie zmian personalnych w zespole Roberta Kasperczyka nie są jednak największymi problemami zarządu klubu. Sen z powiek Marka Glogazy spędza z pewnością sprawa budowy trybun Stadionu Miejskiego i ewentualnych starań o licencję na kolejny sezon. - Obecnie trwa skomplikowana procedura prawna, na którą zarząd spółki Podbeskidzie nie ma żadnego wpływu - komentuje prezes Podbeskidzia.
Paweł Hetnał
Foto: TS Podbeskidzie
Artykuł wyświetlono 3672 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 17
travis27
pamietam glogaze z 1986 roku jak przemawial 1maja pod kopalnia kwk piast,byl wtedy zdaje sie w zsmp,czyli mlodzizeowej organizacji podobnej jak pzpr,ładnie sie komuch istawił w tym kraju,przedtem chwalił lenina a teraz mamone
klaus
Biznesmen dobre sobie hehe, jak myślicie dlaczego go wykopali z Polmosu ?, a Prefabet po 4 latach jego prezesury TONIE W DŁUGACH !!!
KREZUS
ze źródła..........KRĘCINA MA BYĆ PREZESEM TSP......????????
olo
Wolas przyznaje, że nie może z dobrym skutkiem prowadzić jednocześnie i klubu, i swojej firmy. A co na to Glogaza? Rezygnuje z kierowania Prefabetem?
tsp
aleluja/ Ty chyba z tego samego podwórka co Glogaza, szacunku do innych tam nie uczyli...jakbyś nie wiedział to nazwiska piszę się z dużej litery, szczególnie prezesa który tyle osiągnął w dwa lata co innym się przez całe zycie nie udało! Podwyżki dla pracowników to jeszcze nie jest rozdawnictwo, chyba nie masz pojęcia o czym piszesz; rozdawnictwo by było jakby z podwyżek nic nie wyniknęło, ale jak zrobili awans i odniesli najwiekszy sukces w historii bielskiej piłki, to znaczy że to były pieniądze dobrze zainwestowane. Rozumiem że teraz Glogaza zmniejszy wypłaty, ściągnie tańszcyh piłkarzy i zrobi mistrza Polski - taka jest twoja logika. A poza tym sam Glogaza w wywiadzei mówił że zastał bardzo dobrą finansowa sytuację klubu, ciekaw skąd ona się wzięła, z rozdawnictwa czy z tego co zostawił po sobie Okrzesik? W sumie strzyka mnie to, kto jest prezesem, byle dobrze rządził, ale białej gorączki dostaje jak widzę to polskie piekło: nikogo sie nie szanuje, nikomu nie podziekuje, każdego tzreba opluć i wszystko zawsze zaczynać od początku. No i ten Glogaza wydaje sie taki sam...
kibic
Znam Ziębę i wiem, że on w klubie nie był dla kasy, z tego co wiem dostawał jej zresztą niewiele jakby popatrzeć na jego zakres pracy. Przyszedł do klubu, gdy prezesem został Wolas, a w klubie nie było na nic kasy. Gdy przetrwaliśmy najgorsze czasy i teraz awansowaliśmy do ekstraklasy to się go postanowiono pozbyć. Nie powinno się tak robić. Ten klub schodzi na psy
xyz
@ \"aleluja\" - ty byłeś gdzieś wyjechany przez ostatnie dwa lata?Okrzesik miał \"wizję\": zaufać Kasperczkowi, utrzymać drużynę w I lidze, awansować do półfinału PP, awansować do Ekstraklasy, uzyskać licencję na grę w Bielsku, zapewnić stabilność finansową klubu i zbudować drużynę, która może się w Ekstraklasie utrzymać.
Glogaza ma tylko tego nie zepsuć, ale po sposobie traktowania ludzi widać, że nie o Klub mu chodzi.
aleluja
jednak hiperłącze do tego forum jest na stronie ts.podbeskidzie.pl, ktos nie dopilnował tego... jezeli ktos bierze kase za nadzor, to odpowiedzialnosć też trzeba brac na siebie.... za okrzesika zaczeło sie rozdawnictow klubowych pieniedzy, duze podwyzki dla pracownikow podobno byly... okrzesik mial wizje, gorzej z jej realizacjami, potrzebna byla rzetelna cieżka praca i tego chyba zabraklo.
PZPN J J PZPN
Brakuje tylko jeszcze Kręciny i Laty i będzie zarząd w komplecieJa już nie chodze na mecze. Z resztą widać na trubunach, że nie jestem sam.
tsp
aleluja/ Nie myl strony klubowej z prywatnym forum stowrzyszenia kibiców, inne bajki. kibic/ Jasne że prezes ma prawo dobierać sobie ekipę, ale sposób rozstania z Ziębą źle świadczy o Glogazie. W wywiadzie nawet temu przekrętowi Szypule potrafił podziękować a Ziębie nie. Tak naprawdę sobie świadectwo wystawia
aleluja
jaka strona internetowa:) ostanio na forum stowarzyszenia byly tresci pornograficzne:D
...
kibic - no to akurat w sam raz pasuję do Podbeskidzia które też kręciło wałki i wałeczki...
kibic
Czy to Zięba wypisuje takie brednie? prezes odpowida za klub i dobiera sobie współpracowników zgodnie ze swoja koncepcją firmy. Zieba byl za dlugo w TSP - przyspawany do stołka?. jakie podziękowanie/ przeciez co miesiąc dostawał niemałą kasę.
obserwator
Czemu Glogaza nie wytłumaczy się ze zwolnienia Zięby. To był facet, który wiele zrobił dla klubu przez kilka ostatnich lat, stworzył niezłą stronę internetową i całą polityke informacyjną Podbeskidzia. A on nowy prezes kopnął mu w d... bez słowa dziękuję. Zenada.
kibic
Po tygodniu w klubie prezes ma już kilka wpadek na koncie. Kilka razy pokazał, że w ogóle nie zna sie na piłce, nie orientuje w klubowych sprawach, a w dodatku chce zatrudnic Mierzejewskiego mającego mocny wyrok za korupcję.
gość
Jaki biznesmen? Cała kariera to "ciepłe posadki" w państwowych firmach - to każdy potrafi robić - duża kasa za nic !!!

Klauzula informacyjna ›