Władza daje i odbiera
Rada Miejska uchwaliła wczoraj nową politykę czynszową. Władza jedną ręką daje, a drugą zabiera, przy czym wiadomo, że znaczna część lokatorów będzie nadal mieszkała w ruderach, bo na niezbędne remonty i tak zabraknie pieniędzy. W Ratuszu czuć deficyt refleksji natury moralnej. Niektórym osobom opłacanym z podatków trudno pojąć, że zanim zajrzą do cudzej kieszeni, wypada spojrzeć do własnej.
„Program gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Bielsko-Biała na lata 2011-2015” miał zostać uchwalony na poprzedniej sesji Rady Miejskiej. Projekt zdjęto jednak z porządku obrad jako wadliwy. Do drugiej wersji wprowadzono szereg zmian, w tym nowe zasady naliczania i obniżania czynszów. Dopiero wtedy projekt uzyskał poparcie wszystkich właściwych komisji rady, a wczoraj głosowali za nim prawie wszyscy radni (jeden wstrzymał się od głosu).
Potrzebne są większe podwyżki
Gmina posiada obecnie ponad 7,2 tys. lokali mieszkalnych o łącznej powierzchni użytkowej prawie 340 tys. m kw., które położone są w 1403 budynkach. Ponad 35 proc. budynków gminnych powstało jeszcze w XIX wieku. Po roku 1970 wybudowano niespełna 7 proc. domów. Najnowszy, oddany do zasiedlenia na początku br., znajduje się przy ul. Wapiennej 50/52/54. Gmina posiada także mieszkania służące celom pomocy społecznej, w tym m.in. lokale zamienne na wypadek klęsk żywiołowych przy ul. Straconki oraz mieszkania przejściowe przy Wapienickiej.
- Konieczne jest urealnienie stawek czynszu za najem lokali mieszkalnych do takiego poziomu, aby pokrywały one pełne koszty utrzymania zasobów, co z kolei zapobiegnie dalszej degradacji substancji mieszkaniowej - czytamy w programie przyjętym przez radnych. Ale nawet jego autorzy uważają, że w obecnych warunkach prawnych jest to cel nierealny. - Aby przeprowadzić wszystkie niezbędne remonty, konieczne byłyby znacznie większe podwyżki - mówił wczoraj wiceprezydent Waldemar Jędrusiński.
Zgodnie z uchwałą, do końca br. koszty wynajmu lokalu od gminy pozostaną bez zmian. Natomiast w styczniu 2012 roku wprowadzona będzie nowa kwota bazowa, przez co maksymalna stawka czynszu wzrośnie do 8,5 zł za m kw. (aktualnie 5,05 zł za m kw.). W tym segmencie podwyżka wyniesie więc prawie 70 proc. Jednocześnie prawie o 20 proc. obniżona została najniższa stawka czynszu (z 1,99 zł do 1,6 zł), przy czym dotyczy ona lokali o najniższym standardzie cywilizacyjno-technicznym oraz najuboższych lokatorów.
Np. za mieszkanie o powierzchni użytkowej niespełna 90 m kw. najemca płaci teraz 256 zł czynszu (brutto), a po podwyżce zapłaci 341 zł. W budynkach w najgorszym stanie będzie taniej. Czynsz za lokal przy ul. Komorowickiej o powierzchni 36 m kw. wynosi obecnie 111 zł. Po decyzji prezydenta miasta, który jest wykonawcą uchwały, spadnie do 102 zł.
Urągają godności człowieka
W dyskusji radni gładko poparli program nowej polityki czynszowej. Franciszek Nikiel apelował tylko do władz, aby z większych dochodów sfinansować przede wszystkim podłączenie kanalizacji do tych budynków komunalnych, które pozbawione są wygód. Natomiast Grażyna Staniszewska podkreślała, że miasto powinno pomyśleć o sprzedaży najstarszych budynków. Szczególnie tych, których standardy mieszkaniowe urągają godności człowieka. Zdaniem byłej eurodeputowanej, Ratusz powinien zabiegać o to, aby w kolejnej perspektywie finansowej pomocą Unii Europejskiej objąć budynki zabytkowe z lokalami mieszkalnymi.
Radna Staniszewska wezwała władze miasta, żeby realizację polityki oszczędzania pieniędzy publicznych rozpocząć we własnych kieszeniach. Apel nawiązywał do rządowego planu cięć budżetowych. Każdy z nas zdaje sobie sprawę ze skali kryzysu ekonomicznego, ale jego koszty należy rozłożyć proporcjonalnie na wszystkich Polaków, w tym klasę polityczną. Racjonalizacja wydatków musi dotyczyć także urzędników administracji państwowej oraz parlamentarzystów. Jako obywatele mamy prawo oczekiwać od przedstawicieli narodu, że staną się wzorem samoograniczenia w sytuacji nadzwyczajnej. Grażyna Staniszewska wskazała na parking przez ratuszem. Dla urzędników samorządowych powinien być tak samo płatny, jak miejsca postojowe dla innych użytkowników.
Program zakłada, że co roku zasób mieszkaniowy gminy będzie kurczył się o ok. pięć budynków ze względu na planowaną sprzedaż przetargową oraz wyburzenia niektórych obiektów. Na przetarg przeznaczono pięć budynków, a ok. 640 lokali zostanie sprzedanych bezprzetargowo dotychczasowym najemcom. Z drugiej strony w latach 2011-2015 gmina planuje oddać do użytku 175 mieszkań. Tymczasem na przydział lokalu komunalnego oczekuje dziś ponad 1,2 tys. osób.
Tegoroczne przychody gminy z tytułu najmu lokali mieszkalnych wyniosą 13,2 mln zł, a w pierwszym roku realizacji nowego programu czynszowego mają wzrosnąć o ok. 2,5 mln zł.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 4370 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 45
Prezydentowa !!!
Ja za niedługo dostane EKSMISJE!!!!! zarabiam 1200zł, plus 400zł alimenty to mam 1600zł a samego czynszu mam 700zł! po wszytskich opłatach pozostaje mi 600zł na jedzenie bilety szkole dla dziecka .... nie wspomne o tym ze brakuje mi na ubrania lekarstwa i inne ptrzeby! mieszaknie dostałam z ADM 3 lata temu i długo się nim nie naciesze...sam chleb na miesiac to 3zł razy 30 dni... 100zł... gdzie margaryna gdzie dzem? gdzie wędlina na sobote? żyje tylko dla dziecka!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Z 3,5 na 8,54 od czerwca!!!dostaliśmy podwyżkę 5 złotych na metrze,już przyszło powiadomienie...teraz będziemy płacić 1100 złotych miesięcznie(PARANOJA)
grasshooper
Ale czy nam ktoś je wynajmuje za darmo?Pomyśl ile musieliśmy zapłacić żeby je mieć na własność a nie pleć bzdur!To samo mieszkanie z tym metrażem na moim osiedlu gdybym chciał wynająć to musiałbym zapłacić z 1500 złotych!A wy za wynajem płacicie 500 przy powierzchni większej o 1/3 więc nie pisz że to mi się coś myli.Wolna droga, podnajmujcie w blokach za tą cenę zobaczymy czy dalej będziecie tak stękać.Nikt was na siłę do tych lokali miejskich nie przyspawał.Tola dziewczyno, zawsze możesz sobie pomieszkać w tych naszych nowych blokach i zobaczymy czy ten wynajem od prywatnego właściciela wyjdzie Ci tak samo tanio jak od miasta.
Tola
grasshooper ...ales Ty jest...nie powiem co.....Bielszczanin ma racje...i zgadzam sie z NIM..przeciez na Langiewicza to nowe bloki..a nie takie stare jak kamienice wybudowane przed wojną!!!!!! CHŁOPIE COS CI SIE POMYLIŁO...BLOK a KAMIENICA to jakas oczywista RÓZNICA??????BIELSZCZANIN SUPER TO OPISAŁ-BRAWO....BRAWO.......MASZ U MNIE + pozdrawiam BIELSZCZANA
Bielszczanin
Alex - masz racje jak podniosa mi tak czynsz drastycznie jak zapowiadaja nie pozostanie mi nic innego jak wynając od prywatnej osoby - przynajmniej w lepszym standardzie. A moje szczegółowe opisy sa troche narzekactwem ale przede wszystkim chciałem uzmyslowić prawde i pokazac prawdziwy obraz o tych miejskich mieszkaniach o których mówi sie ze piękne wielkie i prawie za darmo.
alex
jak wam ,źle na miejskich mieszkaniach to po co tam siedzicie? nie taniej bedzie wynajać coś... ja wynajmuje bo na kupno mnie nie stać.
Bielszczanin
No właśnie chłopie sam sobie przeczysz piszesz ze te 500 zl to glownie oplaty a Ty myslisz ze my ich nie placimy poza opłata czynszową mamy także wode, gaz i ogrzewanie i tez przez cały rok bo majac ogrzewanie gazowe gazownia rozklada opłaty prognozowe na każdy miesiąc i za ogrzanie mieszkania 70m2 w satrym budownictwie gdzie wysokość pomieszczeń jest prawie 4 m utrzymując tem zaledwie 18 stopni mamy rachunki po 600 a nawet 800 zł do tego woda i prąd na jej ogrzanie zeby można bylo sie wykoąpac w prowizorycznej łalzience wydzielonej z kuchni ktorą zrobiłem na wlasny koszt. Te wspanieałe 70 m lub 90 m moich sasiadów to tylko wielki pokój z kuchnią z ktorej wydzielona jest łazienka i przedpokój. 40m pokoj jest naprawde imponujący ale tylko wtedy gdy poza nim ma sie jeszcze inne mniejsze pokoje sypialne a tak w tym pokoju wielkim i robiącym wrażenie na nieznających tematu ludziach musi pomieścić sie czesto 5 osobowa rodzina a nie zawsze jest mozliwość przedzielenia tego pomieszczenia na dwa pokoje no chyba ze jeden z nich byłby bez okna. Naprawde nie wiesz co to mieszkac w starym budynku naprawde starym a nie 20 letnim bloku z wielkiej płyty. Stara kamienica to zagrzybione sciany, mury wilgotne i grube ktorych nie da sie ogrzac, przerazliwie wielkie i przerazliwie zimne klatki schodowe od ktorych ciągnie do mieszkan zimno i smród, brudne i zasrane podworka od gołębi i kotów, menele na klatkach sodowych którzy sie tam zalatwiają i pija do samego rana, brak możliwości zaparkowania samochodu w pobliżu domu, piwnice ze szczurami a czasem karaluchami i wielki i coraz wiekszy czynsz a do tego brak możliwości wykupu tego na własność! O tym jakie te mieszkania są ciemne i a budynki zaniedbane od piwnic az po sam dach nie bede sie rozpisywal bo byloby wiele do pisania np kilkarotne wywalenie scieków do mieszkań z powodu niedrożnej kanalizacji i wieczne zalania z dachu, który naprawde naprawiany jest kilka razy w roku i ciągle zacieki pojawiają sie w nowychj miejscach. Naprawde chciałbys takie mieszkanie??? nawet mozna zmiejszyc koszty jego utrzymania z 1200 zł na jakieś 900 zł ale ogrzewac węglem, ktory trzeba nosic z piwnic na wysokie piętra. Powodzenia jak chcesz dokonamy chetnie zamiany - napisz tylko jak mozemy sie skontaktować :)
grasshooper
Chłopie jaki nowy budynek na Langiewicza?Mieszkamy w bloku z płyty gdzie zamontowane były stare, drewniane okna i każdy lokator wymieniał je na szczelniejsze za własne pieniądze.520 złotych to rzeczywiście głównie fundusz remontowy, opłaty za wodę ale i ogrzewanie które płacimy przez cały rok.Dolicz teraz do tego pieniądze, które trzeba było zapłacić żeby ten lokal mieć na własność.Myślisz, że wyjdzie mniej niż 1000złotych na miesiąc?Spróbuj teraz wynająć to samo mieszkanie w bloku za taką samą cenę jak wy macie od miasta.1000 złotych to sam koszt wynajęcia kawalerki.Nikt z nas nie ma 80-90m2 i nikt nie psioczy na urzędników.
Bielszczanin
Grass mylisz pojecia czynszu i oplat za media 500 zł to Ty placisz z ogrzewaniem i centralnie ciepłą wodą, zimna woda i wywozem smieci ogolnie wszyscy mylicie pojęcia bo jak mozna za własnościowe mieszkanie placić czynsz??? czynsz to jest opłata za wynajem mieszkania ktorą placi lokator włascicielowi mieszkania!!! Policz sobie gdybyś do kwoty czynszu np 500 zl musial doliczyc ogrzewanie tego mieszkania wodę to kosz wzrasta prawie do 1000 zł co miesiąc. A tak jest w mieszkaniach miasta bo to w większości mieszkania bez ogrzewania i takich wygód jak centralnie ciepla woda, nawet z powodu braku sprawnych kominów piecy gazowych nie mozna mieć a na prad wszystko robi kosmiczne kwoty!!!Przy okazji miasto nie robi lokatorom remontow łazienek wogóle ani wymiany okien no chyba ze takich 60 letnich i to za dopłatą czesto nawet 70% to o czym piszecie to są wiadomości z lat 80 dawno sie wszystko zmieniło. Przy okazji po co w nowym budynku na langiewicza chcesz wymieniac okna? Co do kupna mieszkania na wolnym rynku to tez nie jest tak łatwo jak sie komus wydaje jak sie jest osoba starszą i samotną wystarczy nawet 45 latkiem i pracuje na etacie za przeciętną realną pensje to w życiu zaden Bank nie udzieli mu kredytu. Nie mówiąc juz o całej rzeszy emerytów juz ich widze jak nagle kupują mieszkania za odłożone pieniądze z emeryturki - zastanówcie sie troche. Ci ludzie kiedyś wpłacali kałcie zeby otrzymac mieszkanie od miasta bo miasto zapewniało im ze jest to najtanszy wariant mieszkalnictwa - niestety bardzo sie to zmieniło i niestety w jedną stronę bo stan majątkowy tych ludzi nie. Wiec proponuje tym mądrzejszym doradzającym wyprowadzke spojrzenie na problem z szerszej perspektywy!!!
grasshooper
Przecież jest pełno lokali na osiedlach do wynajęcia ale wy Pewnie chcielibyście je na własność albo za podobne pieniądze co w kamiennicy taki sam metraż.Ludzie latami odkładają pieniądze żeby kupić te 50-60m mieszkania a i tak później płacą po 500 złotych czynszu i nie narzekają.My mamy mieszkanie własnościowe na Langiewicza a za 60 metrów kwadratowych co miesiąc płacimy ponad 500pln.Wymiany okien czy remontu łazienki też za nas nikt nie zrobił.
tosia
Jakiś Ty mądry......erst..... to poszukaj dla NAS LOKUM......KaMILA i TOSIE..hehehe wiesz o jakims wolnym to daj znać.....
erst
Kamil, Toska no jak Wam nie pasuj podnajmowanie mieszkania od miasta to przecież na rynku są tysiące mieszkań o najróżniejszych metrażach. Brać, wybierać, decydować... Jak się nie podoba stan techniczny budynku to trzeba właścicielowi nieruchomości podziękować i szukać takiego, który będzie nam odpowiadał. Kamil, jak masz problem ze swoimi 90m to zamień je na mniejsze. To chyba nie problem. Ludzie, czy to się nam podoba czy nie, pewna epoka się skończyła i już na pewno nie wróći. Można liczyć tylko i wyłącznie na siebie, nikogo innego, a już na pewno nie na administrację publiczną.
TOSIA
hohoho...ale sie porobiło..mój czynsz 57 m2 to 580zł w kamienicy w centrum ....ha ha blisko PREZYDIUM !!!!i leje mi sie na głowe....miski podłożone...bo dachu w kamienicy nie wymienie sama !!!!! I TYLKO PODNOSIC CZYNSZ A NIC NIE ROBIĆ.....chętnie poszłabym do bloków i na pewno miałabym taniej......oj tak,tak..A GDZIE JEST TO MIESZKANIE Z METRAŻEM 90 M2 CHETNIE SIE ZAMIENIE....NO GDZIE???????
kamil
Ja mieszkam w centrum miasta aktualnie za czynsz płacę 5,50 za metr razy 97 m2 pow = 530 zł/.do tego dochdzi ogrzewanie etażowe w sezonie zimowym 650 z ł za miesiąc (przez pół roku) plus prąd oraz woda ok 250 zł. Razem daje to kwotę w 1300 zł za mieszkanie komunalne gdzie całość kosztów związanych z remontem poniosłem osobiście. (bo miasta na nic niestać) Moim zdaniem w pierwszej kolejności niech pani dyrektor Nawrockiej dyrektor ZGMu obniżą pensję o 70% za brakorubstwo a w następnej kolejnośći niech wy..... żuli bezkakarnie dewastujących mieszkania a potem pogadamy o podwyżkach.
njaar
Live is brutal..... ja płacę 1200 zł miesięcznej raty kredytu kosztem wielu innych przyjemności, pracuje z żoną po 10h dziennie i dziękować Bogu nie musimy wyciągać łapy po 'komunalne'... Przecież jak się komuś nie podoba czynsz, czy stan budynku zawsze może poszukać innego lokum. Niestety taka jest rzeczywistość wypatrzonego wolnego rynku. Sam chciałbym płacić takie czynsze. Miasto swoją drogą może być takim samym dysponentem nieruchomości jak prywatny właściciel. Oczywiście wiele rodzin potrzebuje pomocy Państwa i co do tego nie ma wątpliwości. Istnieje tylko ważna kwestia właściwego rozpoznania potrzeb i nie utrzymywania patologi, która niestety bryluje w komunalnych kamienicach. Co najgorsze - lepiej (taniej) na pewno nie będzie :/
BB
Dajcie mi to mieszkanie 90m kwadratowych a zapłacę Wam czynszu 600zł!!!! I sama będę sobie je remontować !!!!teraz mieszkam na 50m kw i czynszu płacę 580zł!!
KUBA
DLACZEGO MIASTO MA MIEĆ "SWOJE" KAMIENICE??? "SWOJE" TO JET CZYJE? SPRZEDAĆ KAMIENICE, TYLKO WTEDY STAJĄ SIĘ ŁADNE, Z CENTRUM ZNIKNĄ RODZINY PATOLOGICZNE A CZYNSZE SIĘ UREALNIĄ - DLA WSZYSTKICH, W NOWYM BUDOWNICTWIE RÓWNIEŻ, BO WZROST PODAŻY PRZY NIEZMIENIONYM POPYCIE PROWADZI DO SPADKU CEN.
jola
hahaha..a ja mam 57 m2 i płace 580 zł w starej zabytkowej ?????KAMIENICY w centrum BIAŁEJ niszczejącej RUDERZE..i KTO MI POWIE CO MAM ZROBIĆ ???? nie zarobie na CZYNSZ!!!!!!!!LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ...w PREZYDIUM- RADNI!!!!!!!!
kama
realny - co ty pie... gadasz? Skoro komentujesz artykuł, to jak mogli go zdjąć? Był jeden dzień na czołówce i potem zleciał w dół - zawsze tak się dzieje. Następny miłośnik teorii spiskowych?
realny
He he komentarze coś nie w smak redakcji, pewnie liczyli że ludzie będą się użalać jak to dużo 300 zł za czynsz a tu się okazało że to psi pieniądz w porównaniu z innymi :) No i artykuł szybko zdjęli z głównej strony, chociaż dyskusja poszła na całego :)

Klauzula informacyjna ›