Superwiaty z solarami
Na bielskich przystankach autobusowych wkrótce mogą się pojawić supernowoczesne wiaty, które dzięki słonecznym bateriom będą oświetlać teren przystanku oraz rozkład jazdy. Niestety, nikła jest szansa na to, że przy tej okazji rozwiązany zostanie bolesny dla bielszczan problem braku na przystankach handlowych kiosków, w których można kupić między innymi bilety na kursy miejskich autobusów.
Dobiegł końca opisywany wielokrotnie przez „Kronikę” konflikt na linii bielski ratusz - Fundacja Rozwoju Miasta w sprawie przystanków komunikacji miejskiej, na których fundacja miała swoje wiaty i kioski. Jak informują przedstawiciele ratusza, miasto wygrało tę batalię i wszędzie tam, gdzie teren przystanku jest własnością gminy, może robić to, co uważa za stosowne. Czyli na przykład postawić nowe wiaty przystankowe i nowe kioski.
W kwestii wiat samorząd przymierza się do nowego rozwiązania. Mają nim być nowoczesne wiaty przystankowe zasilane energią uzyskiwaną z baterii słonecznych! Po co przystankom energia? Po to, żeby na przykład po zapadnięciu zmroku oświetlać teren przystanku czy podświetlać tablicę z rozkładem jazdy.
Dwie wady
Takie wiaty przystankowe, to z pewnością krzyk przystankowej mody, ale mają dwie wady. Pierwsza, to wysokie koszty zbudowania (instalacje solarne jak wiadomo do tanich nie należą), a druga, to podatność na akty wandalizmu. Na pytanie, ile konkretnie taka solarna wiata miałaby kosztować, nie uzyskaliśmy konkretnej odpowiedzi. Przedstawiciele ratusza mówią, że wszystko zależeć będzie od materiałów, z jakich ma być ona wykonana i szczegółów projektu, który zostanie wybrany.
Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że taki przystanek może kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. A że bielscy wandale nie raz już udowodnili, iż „dokopać” przystankowej wiacie to dla nich nic trudnego, więc samorządowcy obawiają się, że wydadzą ciężkie pieniądze na coś, co szybko zostanie zniszczone. Na razie pomysł jest taki, że ratusz kupi jedną solarną wiatę przystankową, która przypuszczalnie trafi na przystanek autobusowy przy ulicy Dmowskiego. I czas pokaże, czy zdaje egzamin czy też nie. Jeśli egzamin zostanie zdany, solarnych wiat w mieście przybędzie.
Chętnych niewielu
Ale nowe wiaty, to z punktu widzenia pasażerów komunikacji miejskiej „małe piwo”. Większym problemem jest mała liczba kiosków na przystankach, w których można między innymi kupić bilety autobusowe. Okazuje się, że w tym przypadku koniec konfliktu z Fundacją Rozwoju Miasta zmienił niewiele, by nie powiedzieć - nic.
Otóż ratusz zapewnia, że nie tylko nowe, solarne wiaty przystankowe będą tak skonstruowane, iż będzie można do nich dołączyć dodatkowy moduł z kioskiem handlowym, ale także dziś można na miejskim terenie autobusowych przystanków prowadzić handlowe kioski. Problem w tym, że chętnych do takiego interesu jest niewielu i kioski funkcjonują tylko na niektórych przystankach. Tych, które odwiedza duża liczba pasażerów, dzięki czemu obroty w kioskach są na przyzwoitym poziomie.
Tam gdzie pasażerów zjawia się mniej, chętnych do prowadzenia kioskowego biznesu brakuje. Bo sprzedając autobusowe bilety, prasę i papierosy trudno dziś zarobić na utrzymanie kiosku, opłatę dla ZUS-u, podatki i sensowne wynagrodzenie dla osoby prowadzącej taki interes.
Sławomir Horowski (Kronika Beskidzka)
.jpg)
Artykuł wyświetlono 3449 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 18
adambb
z tego co widziałem w Anglii to na każdym przystanku na dachu są zamontowane 2 panele słoneczne. z poziomu przechodnia nawet ich nie widac. Oswietlaja przystanek, rozklad jazdy i tablice elektroniczna do wyswietlania czasu jaki pozostal do przyjazdu autobusu (gps)
kubol
@Zaba - jest coś takiego jak przetwornica - zmiana prądu stałego na zmienny nie jest żądnym technicznym problemem - na tej zasadzie działa np. każdy UPS
kubol
100% BB przychylam sie do wypowiedzi Zaby - problem nie tkwi w mieszkancach tylko w sposobie reagowania służb -Przykład: widząc na osiedlu za garażami złomiarzyy opalajacych jakieś kable i zgłaszając na SM dowiadujesz sie że nie podjada bo nie maja czym -> nastepnie okazuje sie że zniknął kabel zasilający oświetlenie tych ,że garaży -> idziesz zgłosić na Policje - to na siłe próbuja Cie zniechęcić bo im spsujesz statystykę. Tak wygląda kontakt obywatel -> służby - wiec nie ma sie co dziwić że to margines dyktuje warunki a nie Państwo. Nie każdy ma tyle siły aby wymóc podanie nazwiska przez funkcjonariusza przyjmującego - bo mimo że to jego obowiązek to i z tym cięzko bywa większość ludzi udaje im się spławić
Baruśnia
Przystanek powinien być szczelny i wytrzymaly na deszcz i na śnieg , za komuny tak było , betonowe płyty , dach pokryty blachą , wtedy lud miał gdzie się schować , a teraz niby bolszaja technika , a leje i wieje z każdej strony .
Kaz
100%BB - trochę naiwnie sądzisz że obywatele zareagują a nawet jeśli to zanim SM się pojawi to wandali już dawno nie będzie. Najlepiej się sprawdzały przystanki sprzed 30 lat. Stalowe ściany były naprawdę wytrzymałe a przystanek był niski i pomieścił dużo więcej osób niż te szklane cuda. Solary nawet z dofinansowaniem to zbędny gadżet w miejscu w którym nawet rozkład jazdy ma kłopoty się utrzymać.
Zaba
@ 100% BB Co z tego, że zawiadomisz policję, skoro i tak dotarcie na miejsce zajmie im wystarczająco dużo czasu, aby po wandalach śladu nie było. Ostatnio jak dzwoniłam na policję, z prośbą o interwencję zajęło im to ok 15-20 minut, a ba z komisariatu mieli 3 minuty na piechotę. Poza tym, (znawcą nie jestem) to solary dają, o ile mi wiadomo prąd stały, nie zmienny. Można nimi podgrzewać wodę, ale np. Kasa fiskalna pracuje na prądzie zmiennym. Moim zdaniem cała ta impreza to tylko i wyłącznie chwyt marketingowy, żeby móc napisać w jakimś katalogu jakie BB jest "eko".
100% BB
Jeśli szanowny Kirs, zauważy wandali to mam nadzieję, ze zwiadomi odpowiednie służby w celu zapobiegnięcia dewastacji?! Nie jest normalne aby złodzieje i wandale decydowali o tym co w danym mieście można zrobić, a czego nie mozna. Jezeli taka grupa miałby decydowac o kierunku i polityce gmin i państwa, to znaczy że struktury władzy oraz służb nie sa potrzebne skoro warunki odnośnie inwestycji w mieście muszą być oganiczone z powodu jakiegoś marginesu czesci społeczeństwa.
Kris
Krywult bawi sie za nasze pieniadze tylko po to aby chuligani mieli rozrywke. Tak jest od 9 lat !!! A ciemny lud na niego glosuje !!!
Adamsky
@ Kubol - popieram w 100%. Niedawno jeździłem po Wrocławiu, na wjeździe od Bielan do centrum są takie "wsteczne" liczniki na skrzyżowaniach, rewelacja i komfort niewielkim (porównując do np przebudowy) kosztem. Tak to się sprawdza, że nie tylko jest lepiej wiedzieć kiedy znów będzie zielone, ale i jest bezpieczniej i przede wszystkim płynniej, bo nikt nie 'zasypia' na światłach. Co do tych podświetlanych wiat to pewnie chodzi o to, żeby reklamy były po zmroku podświetlone, bo więcej kasy mogą wyciągnąć za taką usługę na swoich wiatach, a nas mamią, że to dla komfortu pasażerów. Dla komfortu pasażerów to biletomaty bądź kioski są potrzebne, a nie 'świecące' wiaty, tylko komary i ćmy się będą zlatywały!
kubol
@filip i @dario - nie uruchomi z tego smego powod u dla ktorego MZD nie zamontuje liczników upływu czasu do zmiany świateł - po prostu jest straszny opór materii jeżeli chodzi o nowe technologie - te soloary w przystanków zalapały sie prawdopodobnie tylko dlatego, że można wyszarpać na nie pieniądze z jakiegoś projektu unuijnego dotyczącego ochrony środowiska
filip
"jest jeszcze jedno rozwiązanie problemu z biletami. dlaczego MZK nie uruchomi usługi "bilet za SMS"? wiele miast w województwie śląskim coś takiego już dawno wprowadziło. "To proste - nie uruchomi ponieważ bardziej opłaca się sprzedawać bilety po 4zł niż po 2.6zł. Dlatego nie korzystam z MZK jak nie muszę. Wolę piechotą się przejść lub samochodem podjechać.
Dario
jest jeszcze jedno rozwiązanie problemu z biletami. dlaczego MZK nie uruchomi usługi "bilet za SMS"? wiele miast w województwie śląskim coś takiego już dawno wprowadziło.
100% BB
Kioski od frm, przejęła osoba prywatna, narzucili swoje warunki finansowe, było larum, w mieście nie ma kiosków, bilety trzeba kupić u kierowcy, teraz kioski wrócą to teraz są wątpliwości a po co one.... . Jesli kiosk nie bedzie obciążony poprzez wysokie czynsze, podatki być może jest szanasa aby się to opłacało, szansa dla ludzi na bezrobociu na przykład. Jak pamiętam były takie przystanki gdzie funkcjonowały po 2-3 kisoki na raz, wiec co teraz znowu jest takiego złego?
misiek
Przecież Straż Miejska po nocy nie chodzi a to wtedy działąją złomiarze. Bez sensu.
COBRA
a tak na marginesie dlaczego niema wiaty lub nawet ławki przy markecie REAL ludzie tam stoją jak barany lub siedzą na barierkach SUPERRRRRRRRRR
pierdziawa
Jak już tak chcą testować to trzeba w tej wiacie zamontować automat do sprzedawania biletów skoro kiosków się nie opłaca.
kubol
@Misiek - tu nie chodzi o urzedników, ale chyba do tego przystanku Straż Miejska ma najbliżej, wiec jakby co to szybko wsparcie wezwą, coby złomiarze bateryjek nie zakosili.
misiek
Pytanie za 100 punktów: dlaczego nowa wiata stanie na ulicy Dmowskiego? Przecież urzędnicy i tak jeżdżą samochodami i zrobili sobie teraz ronda i przebudowali skrzyżowanie aby nie stać w korkach o 15.30 jak wyjeżdżają z Ratusza. Wiecie jakie tam były korki o 15.30??? Z Placu Ratuszowego na Dmowskiego wyjeżdżało się z 10 minut a teraz myk myk przez rondo i się jedzie. Super sprawa. Uzasadniona inwestycja.

Klauzula informacyjna ›