Co może poseł?
Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora z 1996r., parlamentarzyści trudzą się dla dobra Narodu. Przepisy nie zobowiązują ich do reprezentowania interesów mieszkańców okręgu, z którego otrzymali mandat, lecz część posłów uważa, że ma wobec elektoratu dług wdzięczności. Spłata następuje w formie pomocy w konkretnych sprawach, np. poprzez bezpłatne porady prawne.
Prawo nie zmusza parlamentarzystów do szczególnej lojalności wobec mieszkańców okręgu wyborczego. Wystarczy, że będą informować wyborców o swojej pracy oraz działalności Sejmu lub Senatu. W poprzedniej kadencji osoby wybrane w naszym okręgu realizowały ów obowiązek z mniejszym lub większym zapałem. Niektórych wybrańców Narodu widywano częściej w BCK niż na sesjach w bielskim ratuszu. Z drugiej strony bywały też przypadki nadgorliwości, gdy częste wizyty posłanki skłóconej z prezydentem miasta dezorganizowały posiedzenia Rady Miejskiej.
Dług polityczny posła
Nowy bielski poseł, Artur Górczyński z Ruchu Palikota jest przekonany, że jego ugrupowanie będzie nową jakością w polskim życiu parlamentarnym. Zarówno na szczeblu centralnym, jak i lokalnym. Poseł uważa, że wchodząc do Sejmu z okręgu nr 27, zaciągnął dług polityczny wobec mieszkańców tego terenu. Zobowiązania wobec bielszczan chce spłacić m.in. poprzez uruchomienie stałego punktu konsultacji prawnych, który będzie czynny w godzinach pracy jego biura poselskiego, czyli od poniedziałku do piątku.
Górczyński odebrał wczoraj zaświadczenie z PKW o wyborze na posła i nie ukrywa, że z wieloma problemami spotkał się na Wiejskiej po raz pierwszy. - W biurze potrzebny jest prawnik, który merytorycznie pomoże osobom proszącym posła o interwencję. Mam nadzieję, że środków wystarczy nam na wszystkie planowane przedsięwzięcia.
Ruch Palikota otrzymał tylko jeden mandat z Bielska-Białej. Dlatego poseł będzie musiał samodzielnie utrzymać swoje biuro w naszym mieście. Część parlamentarzystów innych ugrupowań wspólnie wynajmuje pomieszczenia, aby podzielić wydatki związane z eksploatacją lokalu. Bielskie biuro pos. Artura Górczyńskiego znajdować się będzie prawdopodobnie przy placu Chrobrego. Aktualnie w pomieszczeniach trwa remont. Prace zakończą się na przełomie listopada i grudnia.
- Nasze ugrupowanie zmieni wkrótce nazwę - informuje parlamentarzysta Ruchu Palikota. - Ogłosimy ogólnopolski konkurs, w którym każdy będzie mógł zgłosić swoją propozycję. Ostateczną decyzję podejmą władze partii.
Porady prawne dla ubogich
Powołanie biura prawnego działającego w szerszej niż dotąd formule obiecuje poseł Stanisław Pięta z Prawa i Sprawiedliwości, który chce, aby jego zespół interwencji prawnej pomagał bielszczanom niezależnie od ich poglądów politycznych. Pomoc adresowana jest głównie do najuboższych mieszkańców, których nie stać na opłacenie adwokata.
Z parlamentarzystą PiS współpracuje grupa prawników złożona z doświadczonych specjalistów oraz młodych absolwentów studiów prawniczych. Jak zapewnia poseł, każdy otrzyma kompetentną pomoc w zakresie prawa cywilnego, konsumenckiego, gospodarczego, karnego, itd. Biuro „porad obywatelskich”’ czynne jest we wtorki. Trzeba jednak wcześniej umówić się telefonicznie.
Nasz rozmówca liczy na to, że ostatecznie w jego partii nie dojdzie do rozłamu sprowokowanego odejściem Zbigniewa Ziobro i dwóch innych eurodeputowanych. Jego zdaniem, PiS w komplecie dysponowałoby najmądrzejszym klubem w Sejmie. - Jestem kaczystą i jestem ziobrystą - odpowiada poseł Pięta, gdy pytamy go o jego sympatie osobiste. Gdy jednak mowa o tym, po której stronie się opowie, jeśli dojdzie do rozłamu w Klubie Parlamentarnym, bez namysłu deklaruje: - Większy ze mnie kaczysta niż sam Jarosław Kaczyński.
Szybka pomoc w grudniu
Kiedy dzwonimy do biura poselskiego Mirosławy Nykiel przedstawiając się jako osoba potrzebująca bezzwłocznej pomocy prawnej, okazuje się, że najbliższy wolny termin spotkania z prawnikiem będzie w... grudniu. - Konkretną datę ustalimy z panem telefonicznie - zapewnia stażystka Kinga Hernik. - Jak dotąd w biurze przeprowadziliśmy prawie 300 bezpłatnych porad prawnych.
Prawnik zatrudniony w biurze posłanki Platformy Obywatelskiej informuje o formalnych możliwościach rozwiązania danego problemu, wskazuje właściwe instytucje, objaśnia przepisy do zastosowania w konkretnej sprawie. Tylko w wyjątkowych sytuacjach sporządza pisma w imieniu petenta. Ludzie proszą o pomoc w różnych sprawach, np. rodzinnych, spadkowych, rozwodowych.
Zgodnie z ustawą, w wykonywaniu mandatu poseł lub senator ma prawo do uzyskiwania informacji i materiałów oraz wglądu w działalność organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego, a także spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz zakładów i przedsiębiorstw państwowych i samorządowych. Parlamentarzysta może też podjąć interwencję w organizacji społecznej oraz w jednostkach gospodarki niepaństwowej dla załatwienia sprawy, którą wnosi we własnym imieniu albo w imieniu wyborców.
Z posłem najłatwiej skontaktować się poprzez jego biuro poselskie. Dniem dyżurów w biurach jest tradycyjnie poniedziałek, kiedy nie odbywają się obrady plenarne oraz posiedzenia komisji sejmowych w Warszawie. Adresy i telefony do biur poselskich dostępne są w Systemie Informacyjnym Sejmu na stronie www.sejm.gov.pl.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 4117 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 42
Greg
Platforma, palikoty czy eseldowo mogą sobie ujadać tutaj ile chcą, a ja i tak zagłosuję na posła Piętę.
magister praw
ludzie, to jest dopiero fucha nie robota!! wystarczy być tzw. opozycja totalna to nawet nie trzeba czytać kwitów z kancelarii sejmu - bo wszystko jest be a rząd Tuska najgorszym w dziejach Najjaśniejszej. Żadnej odpowiedzialności, czy tolerancji na odmienne poglądy. tylko przy kasie wszystkie posły sa równe - Pięta zarabia dokładnie tyle ile minister. ale przynajmniej dzieli sie z ubogimi i daje im porady prawne: jak żyć żeby przeżyć do wypłaty?
Adam Mik.
Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule...Taki jak ten na zdjęciu nie może nic .....
m
AGNIESZKO i ALEKSANDRO WSPÓŁCZUJE CI ,JAKA TY JESTES NAIWNA,ZNASZ NIECNE CZYNY PIETY?
olo
100% BB/ Odbiór odpadów a sprzątanie miasta czy zimowe utrzymanie dróg to trzy rózne sprawy - i trzy różne przetargi. No może w nie w Bielsku, bo tu nie ma przetargów, wszystko robi jedynie słuszna firma z poparciem panującego JK ;-)
Ola
Popieram Pana Posła Stanisława Piętę od lat. Gratuluję mu sukcesu. Osoby krytykujące Pana Piętę, posługujące się inwektywami, wystawiają sobie świadectwo.
zbyszek
Podziwiam Pana Posła Falfusa że po wybudowaniu krzywej drogi S1 miał odwage huknąć pięścią w stół aby powiedzieć tym w Warszawie co o tym myśli! w TV widuje czasem Pana Posła w obstawie Prezesa gdy ciałem swoim ochrania Najwyzszego przed szaleńcami. za takie zasługi powinien dostawać dużo wyzsze wynagrodzenie, to co teraz dostaje jest śmiechu warte....
von Bielitz
Ble,ble, ble, ble, ble, ble, ble, ble i jeszcze raz ble. Obywatel Pięta jak zwykle nie wie o czym mówi, i wiedzieć nie bardzo chce. Mądrość posłów PIS właśnie się dzieli. Posłem został , bo nie bardzo ma co robić, nic więcej. Cztery lata intratnej posady jest po prostu bardzo wygodne. A to co mówi to zwykłe ble, ble. Polityką na tym poziomie zajmują się ludzie, którym życie zawodowe po prostu się nie udało. A głupio stać na Partyzantów po zasiłek. Zostaje się wiec politykiem.Życzę regularnych pensji, oczywiście zdrowia, i broń Boże zajmowania się problemami zwykłych ludzi.Lepiej im po prostu nie przeszkadzać. Dać żyć...
iga
dokładnie bla/gdyby nie Stan. Pięta nigdy bym sie nie dowiedziala ile kretynów jest w sejmie.
bla
"gdyby nie internet , nigdy bym się nie dowiedział, że na świecie jest tylu kretynów " - powiedział Stanisław Lem. Gdyby nie wybór pana posła Pięty,nigdy bym się nie dowiedział,że w Bielsku jest tylu kretynów.
jan
też tak myślałem że najwięcej kaczyńskiego jest w pięcie !!
aga
Dziękuję za współczucie, ale akurat jestem zadowolona z reprezentowania mnie przez Pana Piętę.
babcia
Jestem oczarowana mondrymi wypowiedziami posła pienty !! hahahahahaha !!

Klauzula informacyjna ›