Przeniesienie jak likwidacja!
W szkołach, które według planów reorganizacji oświaty w Bielsku-Białej zostały przeznaczone do likwidacji bądź przeniesienia, nie ustają emocje. Technikum nr 5 i Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 5 mają zostać przeniesione, ale uczniowie i rodzice twierdzą, że w praktyce będzie to - likwidacja.
- A jak inaczej nazwać to, że szkoła przestanie być rozpoznawalna, straci nazwę, tożsamość, logo i strukturę? - pytają Dorota Kąkol, Łucja Szlagor, Iwona Paluch, Iwona Szymczyk i Renata Zeman, przedstawicielki Rady Rodziców. Chodzi o to, że technikum i zawodówka obecnie wchodzą w skład Zespołu Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących.
Zespół ma zostać rozwiązany, a technikum i szkoła zawodowa, obecnie mające siedzibę na ulicy Filarowej, włączone do Bielskiej Szkoły Przemysłowej przy ulicy Sixta. Tam mają stworzyć wydział samochodowy. - Chodzi o sześciuset młodych ludzi. Mają na Filarowej pracownie i warsztaty. Tym kierowali się, wybierając tę placówkę. Takich warunków jak tutaj nie znajdą nigdzie. Tych pracowni nie da się przenieść - mówią rodzice.
Dodają, że absolwenci nie mają problemów z zatrudnieniem. Przygotowali nawet listę firm, w której pracują absolwenci szkoły. Lista jest długa i pełna znanych nie tylko na Podbeskidziu przedsiębiorstw. - Uczniowie kończą szkołę i mają na świadectwie, że to szkoła samochodowa. Dla pracodawców właśnie to jest najlepsza rekomendacja. W Bielsku jest przemysł samochodowy i on nie zginie, mechanicy zawsze będą potrzebni. A co to ma być wydział samochodowy? Ta szkoła pracowała na swoją markę przez 40 lat - mówi Czesław Mołek, rodzic jednego z uczniów.
Protestują też uczniowie. - Chodzi o pracownie, ale nie tylko. Tu uczymy się w systemie jednozmianowym, tam pewnie będą dwie zmiany. O której będziemy kończyć zajęcia, kiedy będziemy mieli czas na naukę? Jest jeszcze kwestia zajęć z wychowania fizycznego. Tu mamy dużą nowoczesną salę, tam sporo mniejszą, na której już dziś ćwiczą cztery grupy równocześnie. Jak to będzie wyglądało po połączeniu? - pytają Mateusz Molenda i Piotr Janik, uczniowie.
Szkoła, nazywana „Samochodówką”, jest wśród młodych ludzi bardzo popularna. Dla większości uczących się w niej jest to szkoła pierwszego wyboru. Rodzice zastanawiają się, dlaczego nie zaplanowano przeprowadzki w drugą stronę? W „Samochodówce” uczy się 600 uczniów, w szkole przemysłowej - 200. Bardziej racjonalna wydawałaby się więc przeprowadzka odwrotna.Rodziców najbardziej oburza to, że nikt z autorów projektu reorganizacji oświaty nie chce się z nimi spotkać.
- Miejski Zarząd Oświaty zapewniał, że projekt będzie szeroko konsultowany. Tymczasem u nas nikt się nie pojawił, zostaliśmy sami ze swoimi argumentami, których nikt nie chce wysłuchać. Wysłaliśmy pisma do MZO i prezydenta miasta. Pozostały bez odpowiedzi - mówią nie kryjąc rozgoryczenia rodzice uczniów ze szkół samochodowych.
Wojciech Małysz (Kronika Beskidzka)
.jpg)
Artykuł wyświetlono 3771 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 16
rodzic
masz rację to najbardziej zaboli uczni którzy uczęszczają do szkoły Przecież nie na to się decydowali wybierając szkołę
uczennica
Nie wiem czyja to wizja z tym przeniesieniem, ale niech wie, że chce skrzywdzić nas-uczniów.
Jacek
No ale to zaraz! Toż to by znaczyło, że to przekręt jest nie byle jaki! To co my na Białorusi żyjemy, czy jak??
gość
a tak poważnie to szkolę budował FSM i podarował miastu wraz z ziemią na której teraz stoi sarni stok
gość
do F7 na bank chodzi o budynek Przecież szkoła na filarowej jest chyba jedyna szkołą z takim wyposażeniem i zapleczem sportowym
Sala gimnastyczna - można porównać do sali na bratków
Ktoś coś zarobił aby dostać tą szkołę nie ma innego wyjaśnienia
f7
A może tu chodzi nie o oświatę tylko o te konkretne budynki? Przypomnijcie sobie co było z przedszkolami przed paru laty a dzisiaj brakuje miejsc w tych placówkach.
xxmarcinxx6
W razie jakichkolwiek protestów czy nawet bardziej ekstremalnych posunięć chętnie wesprę filarową... absolwent szkoły...
gosć
tłumaczenie władz żeby dla gastronoma było łatwiej dojechać do warsztatów ( które gastronom ma w całym mieście )jest dość wymijające i głupie nikt konkretnie nie powie o co chodzi<br />Moze MZO chce usunąć gastronoma z warsztatów przy ogrodniku będą mieli spokój tylko kto ich nakarmi ?
benia
a ja myślę że gastronom dostał wielką nagrodę tylko nie wiem dlaczego możne ma dobre plecy u naszych władz a może jeszcze o coś innego chodzi
takie mamy prawo ze gość wygania gospodarza jak się nic nie zmieni to za niedługo może obcokrajowcy którzy mieszkają u nas w mieście wygonią nas :(
sss
Krywulta moze i ostatnia , ale radnych by sie przydało przycisnać jeśłi nie chcą, aby było ostatnia ich... to oni w końcu głosują za przyjeciem projektu uchwały
Gross
Tak...o technikum wojujecie, a o ciągle tułającego się od 10 lat "Asnyka" jakoś nikt nie chce się porządnie zatroszczyć. Teraz jest siedziba na spółkę z gimnazjum nr 2 na Złotych Łanach przy Jutrzenki. I muszę przyznać, że jak patrzę jako absolwent na to, że to liceum wylądowało tam a nie gdzieś indziej, to jestem przekonany, że zrobili coś, co trzeba porównać do przywiązanie przysłowiowego wołu do karety. Oczywiście wołem jest ten gmach, a karetą, jest "Asnyk". Ale cóż, musimy jakoś pokutować za to, że pewnemu komuniście w Polsce zachciało się po prostu w majestacie komunistycznego prawa legalnie okradać kościół. Co jak co, ale pokuta musi być i jest. Długa i niestety, cholernie kosztowna i wyczerpująca także dla uczniów, bo nie sądzę, że ktoś kto mieszka w Wilkowicach, nagle, jak trzeba będzie, zechce do szkoły spieszyć się np, do Komorowic w godzinach szczytu, a za spóźnienia ponad 10 minut dostaje się w tym liceum upomnienie ze wpisem do dokumentacji, co też oznacza, że automatycznie grozi obniżenie oceny ze sprawowania(co i tak nie jest głupie, bo punktualność to bardzo ważna cecha)
reni
z tego o wiem to Pan Solich w końcu przyjął rodziców a Pan Kaps poszedł na wolne - a co nie wolno mu
Dario
niestety... jesteśmy na szczytach rankingów... ale inwestycji (nowe drogi, modernizacje budynków, itp)... niestety na nasz największy skarb jakim są nasze dzieci - nie ma pieniędzy... bo i po co... przecież nie od dziś wiadomo że "GŁUPIM NARODEM KIERUJE SIĘ ŁATWIEJ"...
c
przecież to taki znakomity prezydent. całe miasto na niego głosowało. i w rankingach wciąż jesteśmy u szczytów.
buba
Oto jakiego mamy prezydenta miasta. Ma wszystko w ...... można pisać pisma a nawet nie odpowie bo i po co. W maju tego roku było pismo wysłane w sprawie podstawówki w kamienicy i .... odpowiedzi brak do dzisiaj. Ostatnia kadencja Pana Krywulta na całe szczęście.
ferdecky
no drodzy uczniowie przecież trzeba z czegoś utrzymać halę pod Dębowcem.Miasto poświęci was drodzy uczniowie przecież sobie pensji nie obetną.Oj a utrzymanie takiej wielkiej i pustej hali rocznie kosztuje duuużo pieniążków.Nie będziecie mieć na czym pracowac podczas praktyk dlatego też po skończeniu szkoły nie będziecie mieli praktyki więc i zatrudnienia nie znajdziecie bo firmy chca fachowców a nie teoretyków.Dziekujmy naszej władzy że tak dba o nasza młodzież.

Klauzula informacyjna ›