“Ok. 1100 odbiorców na Podbeskidziu nie ma jeszcze prądu”- informuje Kazimierz Szypuła z ENION Beskidzka Energetyka. Mowa o terenie podlegającym bielskiemu oddziałowi. Niektóre awarie to pozostałość jeszcze po piątkowej wichurze. Bez światła są okolice Wisły- Mrozki i Skolnity, Barania Góra. Kłopoty także w miejscowościach wokół Milówki i Rajczy oraz w Beskidzie Małym. Problemów nie mają mieszkańcy Bielska-Białej i Kęt. Tam usunięto wszystkie awarie.