Władze Bielska-Białej będą ścigać właścicieli porzuconych na terenie miasta samochodów. “Zgodnie z prawem możemy usunąć na parking strzeżony pojazd, który wygląda na porzucony. Jego właściciel musi zapłacić za holowanie i parking” - mówi Marek Stańco z Urzędu Miasta. W stolicy Podbeskidzia takich odholowanych samochodów jest już kilkanaście, ale nikt ich nie odbiera. “Przejmiemy te auta na własność, ale ich właściciele i tak będą przez urząd ścigani za niezapłacone rachunki” - dodaje Stańco.