Przy okazji najbliższych wyborów parlamentarnych mieszkańcy Bielska-Białej będą dokonywali także dwóch innych wyborów: czy chcą handlu w niedzielę i święta oraz czy chcą wprowadzenia powszechnej opłaty za śmieci. “Chcemy zorganizować referenda w tych sprawach” – mówi Wiesław Handzlik, przewodniczący Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. Gość “Rozmów o konkretach” podkreśla, że w przypadku handlu niedzielnego jest już uchwała Rady oddająca decyzję w tej sprawie mieszkańcom. “ Powszechnej opłaty chcą spółdzielnie mieszkaniowe. I o to też chcemy zapytać bielszczan”- dodaje Handzlik. "Gdyby zlikwidować proceder podrzucania śmieci w naszej spółdzielni mieszkaniowej, opłata za wywóz odpadów na jednego mieszkańca spadłaby o 20 groszy" – szacuje tymczasem prezes Beskidzkiej Spółdzielni, Henryk Nalepa. Uważa on, że z jednej strony podatek śmieciowy załatwiłby sprawę płacenia przez każdego z bielszczan za śmieci, jednak z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo, że jeśli opłata będzie powszechna i będzie ją ustalać Rada Miejska, to spółdzielcy stracą możliwość negocjacji cen. Tymczasem tylko w tym roku spółdzielnie występując wspólnie zdołały doprowadzić do jedenastoprocentowej obniżki cen za wywóz śmieci .