Kolejny przemyt papierosów ujawnili funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. W Cieszynie-Boguszowicach do kontroli granicznej zgłosił się 27-letni Ukrainiec. Jechał do Czech. Polska była jedynie krajem tranzytowym. Podczas kontroli funkcjonariusz zauważył w jego Oplu Omedze, że podłoga w bagażniku była niestandardowo wbudowana. Samochód skierowano do szczegółowej kontroli. Okazało się, że ma podwójną podłogę. W tak przygotowanej skrytce ukryte było blisko 2000 paczek papierosów z ukraińską akcyzą. Jak poinformował kpt. Grzegorz Klejnowski, przemyt wart w Polsce blisko 10 tysięcy złotych, w Czechach miał trafić do handlu na bazarach. Cudzoziemiec papierosy stracił. Zostały one zabezpieczone i będą przekazane do Urzędu Celnego.