Od lat są w Bielsku-Białej festiwale dla studentów, dla artystów i dla kobiet. Festiwale muzyczne i teatralne. Od zeszłego roku swój festiwal mają także najmłodsi bielszczanie. Tegoroczna edycja zorganizowana została z dużo większym rozmachem. Organizatorzy chcą dotrzeć do wszystkich bielskich dzieci, by zapewnić im ogrom atrakcji. Udział w imprezie zapowiedziało już wiele bielskich szkół. Na każdy festiwalowy dzień zapisanych jest po kilkaset dzieci.
 
 - Zgłosiła się kiedyś do mnie pani Regina, która sprowadziła się do naszego miasta. Była zdziwiona, że mamy w Bielsku-Białej taki potencjał, jakim jest Studio Filmów Rysunkowych i nie wykorzystujemy tego - mówi o genezie powstania Bajkowego Miasta radna Grażyna Staniszewska, przewodnicząca Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia, które jest organizatorem festiwalu.
 
Rząd wsparł bielski pomysł
 
Inicjatywa Reginy Mynarskiej doprowadziła do realizacji projektu „Za górami, za lasami... Bielsko-Biała. Bajkowe Miasto”. Pomysł okazał się na tyle ciekawy, że uzyskał dotację z rządowego Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Spośród ponad tysiąca wniosków o wsparcie finansowe wybrano niewiele ponad sto, a wśród nich właśnie bielski festiwal.
 
Realizacja projektu trwa właściwie cały rok - w lipcu minionego roku odbyły się warsztaty filmowe, teatralne i ceramiczne. Niewiele później ogłoszono konkursy na nakrecenie amatorskiego filmu oraz napisanie bajki (ich wyniki zostaną ogłoszone podczas imprezy na Rynku). Oczywiście, wszystkie przedsięwzięcia festiwalowe są adresowane do dzieci. Punkt kulminacyjny projektu nadejdzie jednak jutro i wtedy bielskim Rynkiem zawładną bajkowe postaci!
 
 - Widzowie będą mieli okazję zobaczyć kultowe kreskówki z naszego bielskiego Studia Filmów Rysunkowych, jak Reksio czy Bolek i Lolek, ale także mniej znane, jak Pampalini Łowca Zwierząt albo przepiękny film pełnometrażowy "Porwanie w Tiutiurlistanie" - wyjaśnia Mynarska. - Niewątpliwie smakowitym kąskiem dla małych widzów będzie film współprodukowany przez łódzkie studio Se-ma-for - "Piotruś Pan", który otrzymał Oscara w kategorii najlepszy krótkometrażowy film animowany. Będzie można go zobaczyć we wtorek do południa i w środę po południu. Ciekawie zapowiada się też seria z poznańskiego studia "Baśnie polskie", również nagradzana i przemawiająca do wyobraźni dzieci.
 
 Setki małych widzów
 
Festiwal wzbudza duże zainteresowanie wśród większości rodziców, lecz pojawiają się także głosy negatywne. „Jak można organizować imprezę dla dzieci w środku tygodnia” - wypowiedzi w takim tonie można było przeczytać w komentarzach pod tekstami zapowiadającymi Bajkowe Miasto na naszej stronie. W odpowiedzi na te zarzuty organizatorka wyjaśnia, że w okresie wiosenno-letnim zaplanowanie czegokolwiek na weekend jest niemożliwe, gdyż na Rynku trwają wtedy koncerty organizowane przez miasto. Dlatego festiwal odbywa się w tygodniu, co - jak się okazuje - ma też swoje dobre strony.
 
 - Na przedpołudniową część festiwalu tj. od godziny 9 do 13 zgłosiło się już bardzo dużo szkół i przedszkoli. Zapisanych mamy po kilkaset dzieci na każdy dzień! - zaznacza pani Regina. - Świadczy to o tym, że idea festiwalu jest trafiona. Zainteresowali się nią zarówno najmłodsi, jak i wychowawcy, rodzice oraz dyrektorzy szkół. Wszyscy uznali, że jest to impreza ciekawa i potrzebna.
 
Dwóm placówkom pomysł spodobał się na tyle, że zaangażowały się w przygotowanie programu artystycznego. Szkoła Podstawowa nr 2 im. M. Reja oraz Centrum Wychowania Estetycznego im. W. Kubisz opracowały taneczno-muzyczne wariacje z udziałem bajkowych postaci. Efekt ich wielogodzinnych przygotowań poznamy jutro. O artystyczne przerywniki pomiędzy kolejnymi projekcjami zadbają aktorzy Teatru Banialuka, którzy przygotowali swój happening. 
 
 Festiwal dla wszystkich dzieci
 
Regina Mynarska uspokaja rodziców, których pociechy nie chodzą jeszcze do szkoły, a oni sami są rano zajęci - ich dzieci także będą miały okazję skorzystać z festiwalowych atrakcji. Specjalnie z myślą o pracujących opiekunach zorganizowano bowiem blok popołudniowy w godz. 15-20. Ponadto do końca czerwca atrakcje takie, jak te na Rynku będą powtarzane w kilku miejscach w Bielsku-Białej. Projekcje bajek i happeningi aktorów Banialuki odbędą się w parku Rosta w Komorowicach, w Szkole Podstawowej nr 37 na os. Karpackim, w SCK Best na Złotych Łanach i Domu Kultury w Wapienicy.
 
 - Chodzi o to, że nie wszystkie dzieci będą mogły dotrzeć na Rynek. Dlatego my chcemy dotrzeć do nich! - wyjaśnia radna Staniszewska. Chodzi zwłaszcza o tych młodych bielszczan, którzy na co dzień nie mają zbyt wiele rozrywki, pochodzą z biednych czy patologicznych rodzin.

Uroczysta inauguracja festiwalu „Bielsko-Biała. Bajkowe Miasto” odbędzie się jutro (we wtorek) o godz. 9.00. Wtedy też barwny korowód przejdzie z placu Lutra na Rynek. Tam na małych widzów czekają najpiękniejsze polskie bajki i mnóstwo innych atrakcji. Dokładny program festiwalu można znaleźć na stronie organizatora (www.bajkowemiasto.pl).
 
Magdalena Dydo
 
Projekcje i happeningi poza Rynkiem:
 
Park Rosta, Komorowice
18.06, w godz. 10.00-16.00
 
SP nr 37, os. Karpackie
24.06, w godz. 16.00-20.00
25.06, w godz. 10.00-16.00
 
SCK Best, os. Złote Łany
29.06, w godz. 9.30-12 i 12-14.30
30.06, w godz. 9.30-12 i 12-14.30
01.07, w godz. 9.30-12 i 12-14.30
 
Dom Kultury, Wapienica
20.06, w godz. 15-16.30
21.06, w godz. 15-16.30
22.06, w godz. 10-11.30
 
Nasz portal jest patronem medialnym Festiwalu Filmów dla Dzieci „Bajkowe Miasto” 2011.