Od kilku tygodni trwa remont ul. Sobieskiego na odcinku pomiędzy placem Zwycięstwa i ul. Piastowską. Drogowcy zrywają starą nawierzchnię wykonaną z kostki granitowej i wylewają nowiutki asfalt. Część kierowców sceptycznie wypowiada się o modernizacji. W mailach do redakcji Czytelnicy pytają o jej sens. O odpowiedź poprosiliśmy dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Bielsku-Białej.
 
Prace trwają od połowy marca. W komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej MZD informuje, że remont polega na całkowitej wymianie konstrukcji jezdni i chodników. Roboty prowadzone są połowami jezdni. Dlatego na modernizowanym odcinku ulicy obowiązuje ruch jednokierunkowy. Zgodnie z komunikatem, inwestycja ma zostać zrealizowana do końca maja, lecz już na pierwszy rzut oka widać, że termin nie będzie dotrzymany.

Ludzkość lubi asfalt

Drogowcy zrywają kostkę granitową i w to miejsce układają asfalt. Kierowcy, którzy często korzystają z tego odcinka ulicy Sobieskiego przyznają wprawdzie, że w ostatnich miesiącach w nawierzchni pojawiły się wysokie koleiny, lecz pytają zdziwieni: czy nie można było dokonać remontu poprzez powtórne ułożenie starej kostki? Przecież wiadomo, że warstwę bitumiczną szybko zniszczą ciężkie pojazdy, a kostka zdawała egzamin przez wiele lat!
 
W odpowiedzi dyrektor MZD Wojciech Waluś przypomina, że ludzkość już dawno temu zrezygnowała z bruku na korzyść nawierzchni bitumicznej przystosowanej do znacznie większego natężenia ruchu. Bielska ulica Sobieskiego jest traktem historycznym. Kiedy go wytyczano, był w całości brukowany. Od tamtego czasu znacznie wzrosła ranga ulicy w systemie komunikacyjnym miasta, w tym natężenie ruchu.
 
Dyrektor przypuszcza, że obecnie zrywana kostka została ułożona w okresie międzywojennym. - Wysokie krawężniki mogą świadczyć o tym, że pierwotnie inwestor planował położenie asfaltu na warstwie kostki - podkreśla Wojciech Waluś. - Widać później, z nieznanych nam dziś powodów odstąpiono od tych zamiarów.
 
Jak dowiedział się nasz portal, kostka z remontowanego odcinka ulicy jest składowana w magazynach MZD, gdzie będzie oczekiwała na wykorzystanie na tych ulicach, z których... zrywany będzie asfalt. Być może tego rodzaju inwestycja zrealizowana zostanie na staromiejskim odcinku ulicy Sobieskiego, czyli od Rynku do pl. Zwycięstwa. Podobno miejski konserwator zabytków chce, aby nawierzchnie dróg w tym rejonie odzyskały swój dawny wygląd.

Kostka wraca na 1 Maja

W najbliższym czasie modernizacja w duchu historycznym przeprowadzona będzie na ulicy 1 Maja. Nawierzchnia tej drogi została już w części odkryta. Do remontu posłuży kostka zdemontowana w innych rejonach miasta. Na razie nie jest jednak znany termin rozpoczęcia inwestycji na 1 Maja.
 
A co z asfaltem na Sobieskiego między placem Zwycięstwa i Piastowską? Dyrektor Waluś uspokaja kierowców. Jego zdaniem, obawy sceptyków byłyby uzasadnione tylko w przypadku, gdyby nową nawierzchnię wykonano wadliwie. Tymczasem w MZD usłyszeliśmy zapewnienia, że w razie ujawnienia jakichkolwiek usterek odcinek nie zostanie odebrany od wykonawcy. Inwestycja chroniona jest pięcioletnią gwarancją.
 
 - W końcowej fazie prac remontowych będzie układana tzw. warstwa ścieralna - wyjaśnia Wojciech Waluś. - W tej technologii nie powinna ona ulec zużyciu przed upływem dziesięciu lat.
 
W MZD poinformowano nasz portal, że majowy termin zakończenia robót na tym odcinku nie zostanie dotrzymany. Ze względu na konieczność wykonania dodatkowych prac związanych z odwodnieniem terenu, inwestycja ma być gotowa dopiero 7 lipca br.
 
Robert Kowal