W Bielsku-Białej zatrzęsła się ziemia. "Huśtały się lampy, przesuwały szafy"- opowiada pani Barbara, mieszkanka osiedla Grunwaldzkiego. Takie sygnały otrzymała też bielska straż pożarna. Wstrząsy były odczuwalne w różnych dzielnicach miasta. Trwały krótko, około minuty. "Meblami zatrzęsło o godz. 18:20"- relacjonuje nasza słuchaczka. “Trzęsienie ziemi o sile 3,6 stopni w skali Richtera nawiedziło Małopolskę. Jego epicentrum znajdowało się w Czarnym Dunajcu”- dowiedzieliśmy się w Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego. Trzęsienie było jednorazowe, odczuwalne także w naszym regionie. Ziemia zatrzęsła się w Ustroniu, Tychach i Bielsku-Białej. Nie ma poważnych strat materialnych.