Bielscy giganci przemysłu
Przed kilkoma dniami dziennik „Rzeczpospolita” opublikował swoją doroczną listę 500 największych przedsiębiorstw w naszym kraju. W gronie potentatów znalazły się cztery firmy z siedzibą w Bielsku-Białej, przy czym jedną z nich zaliczono do dziesięciu gigantów polskiego przemysłu. Do skoku na listę szykują się trzy kolejne bielskie spółki.
Na początku kwietnia informowaliśmy o wynikach najnowszego rankingu prestiżowego magazynu Forbes (Bielski biznes lubi diamenty). W zestawieniu spółek o przychodzie 5-50 mln zł w gronie piętnastu najbardziej rentownych firm województwa śląskiego znalazło się aż pięć przedsiębiorstw z Bielska-Białej. Jedno z nich zajęło pierwsze miejsce w rankingu ogólnopolskim.
Najnowszy ranking „Rzeczpospolitej” dotyczy firm największych. Jego autorzy narzekają na dominujący udział przedsiębiorstw państwowych w tym zestawieniu oraz koncentrację kapitału na terenie Warszawy i województwa mazowieckiego. Właściwie Warszawa zaczyna pożerać gospodarkę reszty kraju - czytamy w gazecie - wysysając z niej najlepszych ludzi, a przede wszystkim podatki płacone w mieście, w którym firma jest zarejestrowana. Z zestawienia wynika, że bielscy przedsiębiorcy są w grupie biznesmenów najbardziej opierających się tendencjom definiowanym przez ekspertów „Rzeczpospolitej”.
Listę otwiera PKN Orlen, który w ub.r. uzyskał przychód ze sprzedaży w wysokości ponad 83,5 mld zł. Miejsce ósme zajmuje Fiat Auto Poland z przychodem rzędu 16,3 mld zł. Bielski gigant zatrudnia na etatach ponad 6,3 tys. osób i eksportuje 77 proc. swoich produktów. W poprzedniej edycji rankingu zajmował trzecie miejsce, lecz utracił je na skutek spadku sprzedaży prawie o 16 proc. Na zmianie skorzystały KGHM, Grupa Lotos i właściciel sieci... Biedronka. Zdaniem ekspertów „Rz”, regres Fiata wynika z poprawy koniunktury gospodarczej w Europie, która przejawia się m.in. w redukcji zapotrzebowania na samochody mniejsze i tanie.
Natomiast awans o trzy miejsca zanotowała inna spółka motoryzacyjna z Bielska-Białej - Fiat GM Powertrain. Zajmując 68 miejsce na liście, firma zatrudnia etatowo 890 osób i odprowadza ponad 400 tys. zł podatku dochodowego. Przychody ze sprzedaży wynoszą ponad 3,7 mld zł (eksport na poziomie prawie 60 proc. wartości sprzedaży), przy nakładach inwestycyjnych rzędu 53 mln zł.
Z analizy zestawienia wynika, że jedną z firm, które w skali kraju dokonały największego skoku na liście gigantów jest spółka TI Poland z Sarniego Stoku, zajmująca się m.in. produkcją części i akcesoriów do pojazdów mechanicznych. W tegorocznym rankingu firma zajęła 375 miejsce, co oznacza że w porównaniu z poprzednią edycją awansowała o 57 miejsc. TI Poland należy do największych polskich eksporterów. Udział eksportu w ogólnej sprzedaży firmy wynosi aż 80 proc. Zakład zatrudnia na etatach nieco ponad 1,3 tys. osób i odprowadza 8 mln zł podatku dochodowego.
Na liście „500” znalazła się jeszcze spółka należąca do światowej sieci Nemak (486 miejsce), z siedzibą przy ul. Komorowickiej. Zakład specjalizujący się w produkcji odlewów aluminiowych dla przemysłu motoryzacyjnego zatrudnia ponad 700 osób i eksportuje 81 proc. produkcji. Za rok ubiegły zapłacił 5,7 mln zł podatku dochodowego i zainwestował prawie 20 mln zł.
Do skoku na listę przygotowują się: lider na polskim rynku energetyki przemysłowej, Fenice Poland (514 miejsce), producent systemów aluminiowych dla budownictwa, Aluprof S.A. (516) oraz Cantoni Group, właściciel fabryki Indukta zajmującej się produkcją silników elektrycznych (530).
Łącznie w rankingu „Rz" znalazły się cztery firmy z Bielska-Białej. Podobny wynik uzyskały takie miasta, jak Gdynia, Sopot, Wałbrzych, Lublin i Kielce. Dwa przedsiębiorstwa z listy „500” znajdują się w Żywcu, a po jednym mają Bestwinka i Węgierska Górka. Pod względem ilości wielkich firm województwo śląskie ustępuje jedynie Mazowszu i Wielkopolsce.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 22407 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
pusia
cieszcie się bolszewicy że kapitalista nie wyprowadził zakładów do Chin gdzie siła robocza jest jeszcze tańsza niż u nas. Zamiast narzekać załóżcie swoją fabrykę w której będziecie wypłacać robotnikom wysokie pensje.
kropka
kris/ Solidarnosc sprzedała fabryki obcym bo naród nie chciał komuny, to teraz niech robią jak woły, aby kapitalista miał zysk.
kris
Panie redaktorze! Nie ma sie z czego cieszyc. Polscy pracownicy dostaja za prace marna jalmuzne a zyski niestety zgarnia w calosci obcy wlasciciel. Polacy sa niestety tylko tania sila robocza we wlasnym kraju nie posiadajac nic na wlasnosc a i ta resztka ktora jeszcze zostala wkrotce zostanie rozdana obcym.
maciek
za rok będzie w rankingu 7 firm z BB i Lublin czy Kielce będą w tyle :)

Klauzula informacyjna ›