Święta, które jednoczą chrześcijan
Dla katolików tegoroczna Wielkanoc upływa w atmosferze oczekiwania na beatyfikację Jana Pawła II. W naszym regionie mieszkają także wyznawcy innych religii, którzy w różny sposób postrzegają te święta.
Termin obchodów Wielkanocy wyznaczany jest zgodnie z ustaleniami powszechnego Soboru Nicejskiego, który odbył się w 325 roku. Właśnie wtedy zadecydowano, że Wielkanoc przypada w pierwszą niedzielę po paschalnej pełni Księżyca. Trzymając się tej zasady można ustalić, że Niedziela Wielkanocna może wypaść najwcześniej 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia. Tegoroczne święta przypadają więc w najpóźniejszym terminie z możliwych.
Misterium z Janem Pawłem II
W naszym regionie w czasie katolickiego Wielkiego Postu odbywa się wiele tradycyjnych misteriów czy dróg krzyżowych wiodących ulicami miast, które przygotowują wiernych do obchodów Wielkanocy. Np. w Misterium Męki Pańskiej w Strumieniu uczestniczy tradycyjnie kilka tysięcy osób. W bieżącym roku prowadzono rozważania o życiu Jana Pawła II. - W ten sposób nasze przygotowanie do przeżycia tajemnicy Zmartwychwstania stało się także elementem duchowych przygotowań do zbliżającej się beatyfikacji - tłumaczy ks. Oskar Kuśka, proboszcz parafii w Strumieniu.
Najważniejszą częścią obchodów Wielkanocy jest dla katolików Triduum Paschalne. - Obejmuje ono Wielki Piątek, Wielką Sobotę i Niedzielę Zmartwychwstania - trzy święte dni, w czasie których rozważamy Paschę Jezusa: Jego przejście ze śmierci do zmartwychwstania - mówi ks. Eugeniusz Burzyk, duszpasterz środowisk twórczych diecezji bielsko-żywieckiej.
W Wielki Piątek zamiast mszy odprawiana jest Liturgia Męki Pańskiej, w Wielką Sobotę - Liturgia Wigilii Paschalnej, a w Niedzielę - radosna msza i procesja rezurekcyjna, która obwieszcza światu zmartwychwstanie Chrystusa.
- W tych dniach szczególnie ważnymi dla katolików symbolami są baranek, figura zmartwychwstałego Jezusa, krzyż z czerwoną stułą i paschał (świeca zapalana jedynie z okazji Wielkanocy, chrztów i pogrzebów - przyp. red.) - dodaje ks. Burzyk.
W Wielką Sobotę polscy katolicy święcą pokarmy, które będą spożywać podczas uroczystego wielkanocnego śniadania. Tradycja ta sięga XIV wieku. Niegdyś księża święcili pokarmy na stołach wiernych. W Polsce rozwinął się również zwyczaj warty przy grobach, nawiązujący do biblijnej opowieści o rzymskich żołnierzach, którzy pilnowali grobu Chrystusa.
Świąteczny Wielki Piątek
Przedstawiciele innych wyznań w Bielsku-Białej nie kultywują tradycji święcenia pokarmów. Mają jednak inne zwyczaje związane z Wielkanocą.
- Najważniejszym dniem Świąt Wielkanocnych jest dla nas Wielki Piątek - podkreśla Katarzyna Włosok, wierna Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. - W tym dniu nie sprzątamy, nie pracujemy w domach, ale przestrzegamy postu i pogłębiamy naszą wiarę przez udział w uroczystym nabożeństwie. Dekorację stołu każdy dobiera indywidualnie. W moim domu na stole pojawia się baranek, lecz nie wszyscy nawiązują do tej tradycji. Rano w Niedzielę Wielkanocną uczestniczymy w nabożeństwach, podczas których śpiewane są tradycyjne świąteczne pieśni.
W Kościele Ewangelicko-Augsburskim nie ma tradycji święcenia palm i pokarmów czy budowania grobów Chrystusowych. Dla wyznawców tej religii najważniejsze jest Pismo Święte, a nie zewnętrzność. W tych świątecznych dniach starają się skupić na zwiastowaniu żywego Słowa Bożego oraz uporządkowaniu własnego życia przed Bogiem i ludźmi.
W regionie Podbeskidzia znajduje się również silna grupa wyznawców Kościoła Zielonoświątkowego. Jego wierni głoszą idee zjednoczenia chrześcijan oraz uświęcenia i jedności wszystkich ludzi. Wobec wizji rychłego nadejścia Chrystusa, kultywują potrzebę powszechnej ewangelizacji.
- Święta Wielkanocne w Kościele Zielonoświątkowym są czasem refleksji nad tym, jak wielką ofiarę poniósł na krzyżu Jezus Chrystus, który zmarł i zmartwychwstał po to, aby darować nam życie wieczne - mówi Estera Czyż należąca do Kościoła Zielonoświątkowego w Bielsku-Białej. - W Wielki Piątek uczestniczymy w nabożeństwach, które są połączone z pamiątką ostatniej wieczerzy, jaką Jezus spożył z uczniami przed swoją śmiercią. W Wielką Sobotę nie ma u nas nabożeństw ani święcenia pokarmów. W niedzielny poranek mamy uroczyste, świąteczne nabożeństwo. Potem odpoczywamy i spędzamy czas w rodzinnym gronie.
Pogański zajączek
W naszym regionie mieszka też spora grupa Świadków Jehowy. Jest to związek wyznaniowy (przez niektórych uznawany za sektę) głoszący, że jedynym Bogiem jest Jehowa i przekonany o zbliżającym się Armagedonie. Wyznawcy tej religii są znani głównie z badań biblijnych i powszechnej ewangelizacji (rozdają swoje publikacje na ulicach, chodzą po domach).
Świadkowie Jehowy nie obchodzą Wielkanocy. Ich zdaniem, w Nowym Testamencie nie ma wzmianki o świętowaniu w tym okresie. Uważają, że ma ono korzenie w zwyczajach niechrześcijańskich, czego symbolem jest np. zajączek czy jajko. - Na wszystkie zwyczaje, także obchodzenia świąt, patrzymy przez pryzmat stanowiska Biblii jako Bożego poglądu - tłumaczy Henryk, wyznawca z Bielska-Białej.
Niezależnie od tego, jaką religię wyznajemy, warto nacieszyć się odpoczynkiem w świątecznym nastroju duchowej refleksji i kultywowaniem w rodzinnym gronie tak bogatej w naszym regionie tradycji wielkanocnej. Tego właśnie życzymy naszym Czytelnikom.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Artykuł wyświetlono 2563 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
Jeremi
świadkowie Jehowy wierzą że: Biblia Słowem Bożym, wiarygodniejsza niż tradycjaOjciec Bóg ma imię 'Jehowa'
Jezus z Nazaretu jest Chrystusem
Chrystus jest Synem Boga i Jemu podlega
Chrystus złożył okup za nasze grzechy
Królestwo Chrystusa ma panować nad ziemią w prawości i pokoju
Królestwo zapewni na ziemi idealne warunki życiowe
Do oddawania czci Bogu nie wolno używać obrazów
nick
Nie mam nic przeciwko Swiadkom Jehowy , niech wierza w co chca i jak chca. Ale najbardziej wkurza mnie ich nachalne nachodzenie po mieszkaniach....co do ich gloszen: oni wyglaszaja swoje racje biblijne wyrywane z kontektu biblijnego., ..szkoda na nich slow
otwarty
Twierdzenie jakoby świadkowie Jehowy nie wierzyli w Pana Jezusa i jego zbawienną rolę jest nieprawdziwe. W kwietniu zapraszali wszystkich na obchodzone co roku święto pamiątki śmierci Chrystusa, które upamiętnia Jego ofiarną śmierć. Tak jak inne wyznania nie uznające trójcy świętej główną rolę przywiązują do czczenia Boga a następnie Syna Bożego. Porównanie do judaizmu chyba należy potraktować w formie żartu ;) Jeszcze a propos artykułu. Szkoda, że autorka nie zadała sobie tyle trudu, żeby rzetelniej napisać jak wyznawcy różnych wyznań mieszkających na podbeskidziu obchodzą święta a zadowoliła się ogólnie znanymi zwyczajami i nieprawdziwymi twierdzeniami. Mimo wszystko ceni się poruszanie tematu różnych kultur i wyznań w naszej okolicy.
100% BB
Świadkowie Jehowy, biblijni faryzeusze, gadają o prawach Bożych, o Bibli, mądrują, uczą niby o Bogu, ale z tego nic człowiek nie ma żadnych darów ani łask z nieba, taka jest prawda!
jan
Katolicy, protestanci i zielonoświątkowcy to jedna religia, choć różne wyznania. Świadkowie Jehowy natomiast to inna religia. Tyle gwoli porządku
protestantka
Najpierw piszecie o wyznawcach innych religii, a potem opisujecie zwyczaje innych wyznań w obrębie tej samej religii (chrześcijaństwa). Trochę więcej konsekwencji!
jan
Jedna uwaga: trudno zaliczyć świadków Jehowy do wyznań chrześcijańskich, jak sugerowałby tytuł. Już więcej wspólnego mają z judaizmem, albowiem nie wierzą w zbawczą moc Chrystusa, co z kolei jest fundamentem chrześcijaństwa.

Klauzula informacyjna ›