Będzie co wspominać...
Henryk Lehnert – filmowiec–amator z Oświęcimia obchodzi dziś wieczorem w OCK jubileusz 70–lecia. Ma na swoim koncie 361 filmów i 358 nagród. Dzięki takiemu dorobkowi jego nazwisko znalazło się w Księdze Rekordów Guinnessa. “Dzisiejsze uroczystości będą okazją do wspomnień – mówi Apolonia Maj”, dyrektor Oświęcimskiego Centrum Kultury. “Będzie co wspominać, bo ciekawych sytuacji było co nie miara” – dodaje Henryk Lehnert. “To, że zająłem się filmem, to sprawka kobiet” – wspomina urodzony 8 marca Lehnert i - jak mówi - właściwie powinien mieć na imię Ewa, a że nie chce paniom konkurencji urodziny obchodzi w tym roku 12 marca. Ten jeden z najbardziej utytułowanych filmowców-amatorów w Polsce, ale także i za granicą swój pierwszy film nakręcił ponad 40 lat temu. Nakręcił go w lesie, bo jak mówi wstydził się pokazywać ludziom z kamerą. A potem pokazywał się z nią coraz częściej – efekt to 361 filmów – kilka z nich będzie można obejrzeć podczas dzisiejszych uroczystości.
Artykuł wyświetlono 836 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›